90. urodziny Zygmunta Stęchłego. Nestor rybnickiej palestry świętował w gronie przyjaciół

Są takie jubileusze, które są czymś więcej niż tylko kolejną datą w kalendarzu. Swoje 90. urodziny świętował mecenas Zygmunt Stęchły – jeden z najbardziej rozpoznawalnych i zasłużonych prawników związanych z ziemią rybnicką i wodzisławską
Jubilat spędził piękne popołudnie w Orzepowicach, w gronie najbliższych, przyjaciół, znajomych i osób, z którymi przez lata splatała się jego zawodowa i osobista droga. Nie zabrakło oczywiście gratulacji, serdecznych życzeń, wspomnień i wzruszeń.
Mecenas Zygmunt Stęchły przez dziesięciolecia był jedną z ważnych postaci rybnickiego środowiska prawniczego. Studia prawnicze ukończył na Wydziale Prawa Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie. Zawód adwokata wykonywał nieprzerwanie od 4 lutego 1965 roku aż do przejścia na emeryturę 31 stycznia 2020 roku. Przez lata swojej pracy nie tylko reprezentował swoich klientów, ale także wychowywał kolejne pokolenia prawników. Jak podkreśla dziś kancelaria, której był założycielem, wyszkolił setki aplikantów adwokackich, z których wielu wykonuje obecnie zawód adwokata w różnych miastach Śląska.
To zresztą rodzina, w której prawo ma swoje szczególne miejsce. Bliski krewny – adwokat Przemysław Stęchły – również związał swoje życie zawodowe z adwokaturą. Jest członkiem Izby Adwokackiej w Katowicach, odbył aplikację pod patronatem Jubilata i dziś pełni funkcję prezesa Wyższego Sądu Dyscyplinarnego w Warszawie – jednego z najważniejszych organów dyscyplinarnych polskiej adwokatury.
Wczorajsze spotkanie miało jednak przede wszystkim rodzinny i przyjacielski charakter. Były życzenia, gratulacje, rozmowy i wspomnienia wielu lat pracy oraz spotkań z ludźmi, których mecenas Stęchły poznał na swojej drodze.
O muzyczną oprawę jubileuszu zadbała Kapela ze Śląska im. Józefa Poloka. Zespół, którego początki sięgają 2002 roku, od lat łączy śląską tradycję, muzykę i dobry humor.
Wśród gości nie zabrakło serdecznych słów pod adresem jubilata. Mecenas Zygmunt Stęchły, wyraźnie wzruszony, odbierał życzenia i gratulacje. Było w tym spotkaniu coś szczególnego – nie tylko radość z pięknego jubileuszu, ale również świadomość, że 90 lat życia to dziewięć dekad historii, doświadczeń i spotkań z ludźmi.
A w przypadku prawnika, który przez ponad pół wieku wykonywał swój zawód, to także kawał historii rybnickiej i śląskiej adwokatury.
Panie Mecenasie – 100 lat, a nawet 200 lat!



