Video

„Jakby mnie pan znał, to dopiero by się mnie pan przestraszył”. Burzliwa interwencja poselska w mikołowskim starostwie

Sprawa Akademickiego Centrum Zdrowia w Mikołowie ma kolejny ciąg dalszy. Po publikacjach dotyczących sytuacji finansowej placówki, funkcjonowania jej władz oraz zarzutów zgłaszanych przez część pracowników, w środę z interwencją poselską pojawił się w starostwie poseł Paweł Jabłoński

Parlamentarzysta chciał uzyskać informacje dotyczące funkcjonowania szpitala oraz wyjaśnień w sprawach, które w ostatnim czasie wzbudziły zainteresowanie opinii publicznej.

Jednak poza samym przedmiotem interwencji uwagę zwróciła również atmosfera spotkania oraz wymiana zdań pomiędzy posłem a starostą mikołowskim Mirosławem Dużym. Na nagraniu z interwencji widać, że rozmowa była momentami bardzo emocjonalna. W pewnym momencie starosta podszedł bliżej do parlamentarzysty i powiedział:

Jakby mnie pan znał, to dopiero by się mnie pan mógł dopiero przestraszyć.

Słowa te wywołały komentarze wśród osób obserwujących nagranie. Część odbiorców uznała je za zbyt ostrą formę prowadzenia rozmowy podczas oficjalnej wizyty parlamentarzysty. Zwolennicy starosty mogą natomiast wskazywać, że spotkanie odbywało się w napiętej atmosferze, a samorządowiec reagował na – jego zdaniem – niesprawiedliwe zarzuty.

Interwencja dotycząca zadłużonego szpitala

Sama interwencja dotyczyła Akademickiego Centrum Zdrowia w Mikołowie – placówki należącej do powiatu mikołowskiego.

Szpital w ostatnim czasie znalazł się w centrum zainteresowania po publikacjach dotyczących m.in. jego sytuacji finansowej. Według informacji przedstawionych przez Wirtualną Polskę zadłużenie placówki ma wynosić około 33 mln zł.

W przestrzeni publicznej pojawiły się również pytania dotyczące funkcjonowania rady nadzorczej szpitala, w której zasiadają osoby związane z lokalnym samorządem, a także sprawy zatrudnienia sekretarza powiatu w placówce.

Władze powiatu oraz osoby, których dotyczą publikowane zarzuty, przedstawiają własne wyjaśnienia i podkreślają, że ich działania mają służyć stabilizacji szpitala oraz poprawie jego sytuacji.

Konflikt wokół lekarza

Jednym z tematów, które wzbudziły dodatkowe emocje, jest także sytuacja doktora Roberta Świderskiego, ordynatora oddziału chorób wewnętrznych. Lekarz publicznie wskazywał na problemy organizacyjne w szpitalu. Jak informowano wcześniej, wobec niego podjęto działania kadrowe, w tym skierowano do związków zawodowych informację o zamiarze wypowiedzenia umowy.

Prezes Akademickiego Centrum Zdrowia Katarzyna Muszak przekazywała, że działania te nie są związane z samym faktem zgłaszania uwag, lecz wynikają z oceny organizacji pracy i obowiązków pracownika.

Spór o standard debaty publicznej

Interwencja poselska ponownie skierowała uwagę na sytuację w mikołowskim szpitalu, ale również na sposób prowadzenia rozmów pomiędzy przedstawicielami różnych szczebli władzy.

Znam dotychczasowe zachowania Starosty Dużego i wcale mnie to nie dziwi – powiedział w rozmowie z nami poseł Jabłoński

Wizyta parlamentarzysty i reakcja władz powiatu stały się kolejnym elementem szerszej dyskusji o tym, jak powinna wyglądać komunikacja pomiędzy politykami, samorządowcami i instytucjami publicznymi – szczególnie wtedy, gdy sprawa dotyczy placówki ważnej dla mieszkańców. Na razie pozostaje pytanie, czy dalszy ciąg tej sprawy przyniesie konkretne wyjaśnienia dotyczące funkcjonowania szpitala, czy też przede wszystkim kolejne polityczne spory. Czekamy także na oficjalne stanowisko Starostwa w sprawie rozmowy M. Dużego z P. Jabłońskim.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button