Kryzys w ochronie zdrowia. Bolesław Piecha ostro na konferencji PiS przed szpitalem

Polska ochrona zdrowia znajduje się w stanie narastającego kryzysu – alarmowali podczas dzisiejszej konferencji prasowej politycy Prawo i Sprawiedliwość. Spotkanie odbyło się dziś w południe przed szpitalem. Poseł Bolesław Piecha oraz radni Andrzej Sączek i Andrzej Wojaczek wskazywali, że choć system formalnie funkcjonuje, jego wydolność ma charakter jedynie pozorny, a dostęp pacjentów do świadczeń systematycznie się pogarsza.
W wielu placówkach dochodzi do ograniczania liczby przyjęć pacjentów, a zaplanowane zabiegi są przesuwane na odległe terminy. Zjawiska te przestają mieć charakter incydentalny i zaczynają układać się w trwały, systemowy problem, który dotyka zarówno dużych ośrodków miejskich, jak i mniejszych miejscowości.
Jednym z najbardziej widocznych przejawów kryzysu jest wydłużający się czas oczekiwania na świadczenia medyczne. Dotyczy to zarówno specjalistycznych konsultacji, jak i procedur planowych, które w wielu przypadkach przekładane są o miesiące, a nawet lata. W praktyce oznacza to pogorszenie rokowań pacjentów i narastające obciążenie oddziałów ratunkowych, które coraz częściej przejmują funkcję podstawowej opieki zdrowotnej.
Sytuacja szczególnie wyraźnie uwidacznia się na poziomie lokalnym. Przykładem mogą być Żory, gdzie restrukturyzacja oddziałów porodowych i spadek liczby urodzeń doprowadziły do ograniczenia działalności niektórych jednostek. Podobne problemy obserwowane są w Jastrzębie-Zdrój, gdzie placówki medyczne borykają się z niedoborem personelu i rosnącą liczbą pacjentów wymagających pilnej pomocy. Również Rybnik nie jest wyjątkiem – tamtejsze szpitale sygnalizują przeciążenie oddziałów oraz trudności w utrzymaniu ciągłości świadczeń.
Podczas konferencji politycy krytykowali brak zdecydowanych działań ze strony rządu.
– Nazwiska minister zdrowia to nikt nie pamięta, bo tej kobiety wcale nie widać – mówił Bolesław Piecha, wskazując na – w jego ocenie – brak wyraźnego przywództwa w resorcie
W trakcie wystąpienia podkreślano również konieczność zwiększenia finansowania ochrony zdrowia oraz wdrożenia działań, które zatrzymają odpływ kadry medycznej. W ocenie uczestników konferencji bez zdecydowanych reform system będzie dalej tracił swoją wydolność, co szczególnie odczują pacjenci w mniejszych ośrodkach.
Nie bez znaczenia pozostaje również kwestia finansowania. Choć nominalne nakłady na ochronę zdrowia rosną, wciąż pozostają niewystarczające w stosunku do realnych potrzeb systemu. W efekcie dyrektorzy placówek zmuszeni są do podejmowania trudnych decyzji organizacyjnych, często kosztem dostępności świadczeń.
Narastający kryzys ochrony zdrowia w Polsce ma charakter wielowymiarowy i długofalowy. Obejmuje zarówno problemy strukturalne, jak i organizacyjne, a jego skutki odczuwają przede wszystkim pacjenci. Bez kompleksowych działań naprawczych istnieje ryzyko dalszego pogłębiania się niewydolności systemu, który choć formalnie działa, coraz częściej nie jest w stanie realizować swoich podstawowych funkcji.



