Wiadomości

Lekarze przerywają milczenie. Mocne oświadczenie siedmiorga medyków z wodzisławskiej porodówki

Choć wydawało się, że sytuacja wokół Oddziału Ginekologiczno-Położniczego Szpitala Powiatowego w Wodzisławiu Śląskim została opanowana po skompletowaniu nowego zespołu lekarskiego i wycofaniu wniosku o zawieszenie działalności, spór wcale się nie zakończył

Wręcz przeciwnie – głos zabrali lekarze, którzy odeszli z oddziału. W opublikowanym oświadczeniu stanowczo odpierają zarzuty kierowane pod ich adresem i przedstawiają własną wersję wydarzeń.

Dokument podpisało siedmioro lekarzy. Jak podkreślają, zdecydowali się na jego publikację, ponieważ chcą, aby pacjenci poznali również ich stanowisko.

„To nie była nagła decyzja”

Lekarze zapewniają, że ich odejście nie było spontaniczne ani podyktowane chwilowymi emocjami.

Jak wskazują, już od grudnia 2025 roku wielokrotnie informowali dyrekcję szpitala o zbliżających się problemach kadrowych. Ostrzegali, że od czerwca 2026 roku, w związku z wygaśnięciem części umów, planowanymi odejściami lekarzy oraz obowiązkowymi stażami rezydentki, oddział może nie mieć wystarczającej liczby specjalistów do zapewnienia bezpiecznej opieki nad pacjentkami.

Zdaniem autorów oświadczenia informacje te były przekazywane z dużym wyprzedzeniem właśnie po to, aby szpital miał czas na przygotowanie odpowiednich rozwiązań.

Pomimo wielokrotnych zgłoszeń nie zaobserwowaliśmy działań, które mogłyby skutecznie zapobiec tej sytuacji lub doprowadzić do jej rozwiązania – napisali lekarze

Zarzucają brak inwestycji

To jednak nie jedyny problem, na jaki zwracają uwagę. Według lekarzy od ponad dwóch lat zabiegali oni o zakup nowoczesnego sprzętu medycznego, który pozwoliłby rozszerzyć zakres wykonywanych operacji oraz rozwijać oddział zgodnie z obowiązującymi standardami.

Jak twierdzą, ich wnioski nie zostały zrealizowane.

„To krzywdzące oskarżenia”

Szczególnie mocno lekarze odnieśli się do publicznych wypowiedzi dyrekcji, w których – jak wskazują – zarzucano im brak ambicji, zaangażowania i chęci rozwoju zawodowego.

Stanowczo nie zgadzamy się z tymi opiniami. Są one krzywdzące i pozostają w sprzeczności z naszymi wieloletnimi staraniami o rozwój oddziału, poprawę jakości leczenia oraz poszerzenie możliwości operacyjnych – czytamy w oświadczeniu

„Nikt z nami nie rozmawiał”

Lekarze twierdzą również, że mimo trzymiesięcznego okresu wypowiedzenia nie doszło do żadnych rozmów ze strony dyrekcji, które miałyby skłonić ich do pozostania w szpitalu. Jak podkreślają, liczyli na spotkanie i przedstawienie propozycji rozwiązania konfliktu.

Dyrekcja ani razu nie spotkała się z nami w celu omówienia przyczyn naszej decyzji czy przedstawienia propozycji, które mogłyby doprowadzić do wycofania wypowiedzeń – napisali

Jednocześnie zaprzeczają pojawiającym się publicznie informacjom, jakoby takie rozmowy były prowadzone, a lekarze nie chcieli wycofać swoich wypowiedzeń.

Ich zdaniem tego rodzaju przekazy pojawiały się m.in. w mediach społecznościowych szpitala oraz podczas obrad Rady Powiatu i nie odpowiadały rzeczywistemu przebiegowi wydarzeń.

„Nie chcieliśmy osłabić oddziału”

Autorzy oświadczenia podkreślają, że nigdy nie działali przeciwko oddziałowi ani pacjentkom. Przekonują, że przez lata angażowali się w rozwój wodzisławskiej porodówki, zgłaszali problemy z odpowiednim wyprzedzeniem i przedstawiali propozycje ich rozwiązania.

Naszym celem nigdy nie było osłabienie funkcjonowania oddziału ani narażenie pacjentek na ograniczenie dostępu do świadczeń – zapewniają

Jak zaznaczają, zdecydowali się opublikować swoje stanowisko wyłącznie dlatego, że w debacie publicznej – ich zdaniem – pojawiło się wiele nieprawdziwych informacji dotyczących powodów ich odejścia.

Oświadczenie siedmiorga lekarzy to kolejny głos w trwającym od wielu tygodni sporze wokół przyszłości wodzisławskiej porodówki. W ostatnich dniach swoje stanowiska prezentowali już przedstawiciele Prawa i Sprawiedliwości, władze powiatu oraz dyrekcja szpitala. Teraz do dyskusji dołączyli ci, którzy przez lata tworzyli zespół oddziału ginekologiczno-położniczego. Z pewnością nie jest to jeszcze koniec tej sprawy.

Poniżej pełny tekst oświadczenia lekarzy:

W związku z licznymi nieprawdziwymi informacjami pojawiającymi się w przestrzeni publicznej, dotyczącymi przyczyn naszego odejścia z Oddziału Ginekologiczno-Położniczego, czujemy się zobowiązani do przedstawienia faktów. Decyzja o złożeniu wypowiedzeń nie była decyzją nagłą ani pochopną. Została poprzedzona wielomiesięcznymi próbami rozwiązania problemów, z którymi od dawna zmagał się nasz oddział. Już od grudnia 2025 roku wielokrotnie informowaliśmy Dyrekcję o zbliżającym się problemie z obsadą lekarską. Wskazywaliśmy, że od czerwca 2026 roku, w związku z zakończeniem umów o pracę zawartych na czas określony, planowanym odejściem kilku lekarzy oraz obowiązkowymi stażami zewnętrznymi rezydentki, liczba lekarzy będzie niewystarczająca do zapewnienia prawidłowego funkcjonowania oddziału. Informacje te były przekazywane z dużym wyprzedzeniem, aby umożliwić podjęcie odpowiednich działań organizacyjnych. Pomimo wielokrotnych zgłoszeń nie zaobserwowaliśmy działań, które mogłyby skutecznie zapobiec tej sytuacji lub doprowadzić do jej rozwiązania. Od ponad dwóch lat zwracaliśmy się również z wnioskami o zakup nowoczesnego sprzętu medycznego, który umożliwiłby rozszerzenie zakresu wykonywanych zabiegów operacyjnych oraz dalszy rozwój oddziału. Naszym celem było podnoszenie jakości leczenia i wykonywanie bardziej zaawansowanych procedur zgodnie z aktualnymi standardami. Niestety nasze wnioski nie zostały zrealizowane. Jednocześnie z ogromnym zaskoczeniem przyjęliśmy publiczne wypowiedzi Dyrekcji, w których lekarzom naszego oddziału zarzucono brak zaangażowania, ambicji oraz chęci rozwoju zawodowego. Stanowczo nie zgadzamy się z tymi opiniami. Są one krzywdzące i pozostają w sprzeczności z naszymi wieloletnimi staraniami o rozwój oddziału, poprawę jakości leczenia oraz poszerzenie możliwości operacyjnych. Przez wiele miesięcy podejmowaliśmy próby prowadzenia dialogu z Dyrekcją. Umówienie spotkań wielokrotnie wymagało licznych próśb i telefonów, a część wcześniej ustalonych spotkań była odwoływana. Mimo narastających problemów nie udało się wypracować rozwiązań. Po złożeniu wypowiedzeń liczyliśmy na podjęcie rozmów dotyczących przyszłości oddziału oraz możliwości zmiany naszej decyzji. Okres wypowiedzenia trwał trzy miesiące i dawał czas na dialog. Do takich rozmów jednak nie doszło. Dyrekcja ani razu nie spotkała się z nami w celu omówienia przyczyn naszej decyzji czy przedstawienia propozycji, które mogłyby doprowadzić do wycofania wypowiedzeń. Z niepokojem obserwowaliśmy natomiast pojawiające się publicznie informacje sugerujące, że takie rozmowy były prowadzone, a lekarze nie wyrażali zgody na wycofanie wypowiedzeń. Oświadczenia tej treści pojawiały się między innymi w mediach społecznościowych szpitala oraz podczas obrad Rady Powiatu. Nie odzwierciedlają one rzeczywistego przebiegu wydarzeń. Konsekwencją tych przekazów było narastanie nieporozumień oraz nieprzychylnego nastawienia części personelu wobec lekarzy odchodzących z oddziału. Jest nam przykro, że znaleźliśmy się w sytuacji, w której zamiast rzeczowej dyskusji o rzeczywistych problemach organizacyjnych oddziału pojawiły się informacje podważające nasze intencje i profesjonalizm. Naszym celem nigdy nie było osłabienie funkcjonowania oddziału ani narażenie pacjentek na ograniczenie dostępu do świadczeń. Przez lata angażowaliśmy się w jego rozwój, zgłaszaliśmy problemy z odpowiednim wyprzedzeniem i przedstawialiśmy propozycje ich rozwiązania. Dlatego nie możemy zgodzić się na przedstawianie nas jako osób niezaangażowanych lub niechętnych do rozwoju. Niniejsze oświadczenie publikujemy wyłącznie po to, aby przedstawić fakty i odpowiedzieć na pojawiające się w przestrzeni publicznej nieprawdziwe informacje. Mamy nadzieję, że pozwoli ono opinii publicznej poznać rzeczywiste okoliczności, które doprowadziły do naszej decyzji. Lekarze Oddziału Ginekologiczno-Położniczego

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button