Wiadomości

Milionowa transakcja w centrum. Rybnik chce kupić teren po Biedronce by połączyć rynek z Kampusem

Miasto chce kupić nieruchomość przy ul. Marii Skłodowskiej-Curie, na której jeszcze do niedawna działała Biedronka i Figloraj

Chodzi o blisko 1,2 hektara gruntu w atrakcyjnej części centrum, pomiędzy bulwarami nad Nacyną a Kampusem. Zakup ma kosztować ponad milion złotych, ale władze miasta oraz część radnych widzą w nim znacznie więcej niż tylko przejęcie kolejnej miejskiej nieruchomości. W przyszłości teren może stać się częścią nowego pieszo-rowerowego połączenia Rynku z Kampusem.

Projekt uchwały dotyczący nabycia nieruchomości trafi pod obrady Rady Miasta Rybnika. Radni mają zdecydować w tej sprawie podczas czwartkowej sesji, 24 września.

Teren przy ul. Marii Skłodowskiej-Curie ma powierzchnię dokładnie 1,1836 hektara. Znajdują się na nim cztery budynki o różnym przeznaczeniu – usługowym, handlowym, biurowym i mieszkalnym. Przez lata najbardziej kojarzył się mieszkańcom z funkcjonującym tutaj sklepem Biedronka oraz Figlorajem. Wcześniej na tym obszarze działała również garbarnia.

Dzisiaj nieruchomość jest własnością prywatną, a na jej terenie nadal funkcjonują przedsiębiorcy prowadzący działalność handlową i usługową. Po zakupie przez miasto obecni użytkownicy mają mieć możliwość dalszego prowadzenia działalności.

Znacznie ważniejsze od samego przejęcia nieruchomości może być jednak to, co Rybnik będzie mógł zrobić z tym terenem w przyszłości.

Nowe połączenie Rynku z Kampusem?

Jednym z pomysłów, o którym mówi radny Sebastian Śmieja, jest stworzenie w tym miejscu pieszo-rowerowego połączenia centrum z Kampusem.

Dzisiaj dojście w kierunku Kampusu prowadzi między innymi wąskimi chodnikami wzdłuż ruchliwej ul. Rudzkiej. Problem szczególnie mocno daje o sobie znać podczas koncertów i większych wydarzeń organizowanych na Kampusie, kiedy w kierunku tego obszaru przemieszczają się setki osób.

Znaczenie takiego połączenia może być jednak jeszcze większe ze względu na codzienne funkcjonowanie Kampusu. Wraz z ponownym rozwojem działalności uczelni studenci i pracownicy regularnie korzystają z tras pomiędzy centrum a kompleksem akademickim.

Zakup nieruchomości przy Skłodowskiej-Curie mógłby pozwolić na stworzenie alternatywnej trasy, prowadzącej poza najbardziej ruchliwym odcinkiem ul. Rudzkiej.

Wcześniej problemem była własność

Jak wskazuje Sebastian Śmieja, temat poprawy połączenia centrum z Kampusem był już wcześniej przedmiotem rozmów radnych z władzami miasta. Jedną z głównych przeszkód pozostawał jednak status własnościowy terenu. Bez kontroli nad prywatną nieruchomością miasto miało ograniczone możliwości kompleksowego zaprojektowania całego obszaru. Ewentualny zakup zmienia tę sytuację.

Szczególnie istotne może być połączenie nabywanej nieruchomości z przylegającym parkingiem. W przypadku przejęcia obu obszarów miasto zyskałoby większą możliwość zaplanowania całego kwartału jako jednej przestrzeni.

Nie chodzi więc wyłącznie o wytyczenie chodnika czy ścieżki rowerowej. W przyszłości możliwe byłoby kompleksowe uporządkowanie terenu, stworzenie nowych ciągów pieszych i rowerowych oraz zaprojektowanie przestrzeni, która łączyłaby funkcje komunikacyjne, rekreacyjne i publiczne.

Blisko 1,2 hektara w centrum

Lokalizacja nieruchomości sprawia, że jej znaczenie wykracza poza kwestię samego połączenia z Kampusem. Teren znajduje się w sąsiedztwie Nacyny, bulwarów oraz obszaru akademickiego.

Zgodnie z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego większa część nieruchomości znajduje się w strefach przeznaczonych pod usługi komercyjne. Przejęcie gruntu przez miasto daje jednak możliwość długofalowego kształtowania tego obszaru i podejmowania kolejnych decyzji dotyczących jego zagospodarowania.

Magistrat wskazuje między innymi na możliwość tworzenia przestrzeni publicznych, rekreacyjnych i integracyjnych oraz lepszego powiązania tego terenu z Kampusem.

W praktyce oznacza to, że miasto może zyskać kontrolę nad jednym z większych niezagospodarowanych w pełni obszarów w tej części śródmieścia.

Ponad milion złotych

Za tę możliwość trzeba będzie jednak zapłacić. Miasto potwierdza, że cena nieruchomości będzie znacznie wyższa niż milion złotych. Dokładna kwota nie została jeszcze ujawniona, ponieważ nadal prowadzone są negocjacje z właścicielami.

Ostateczna decyzja należy do Rady Miasta. Ze względu na wartość planowanej transakcji konieczne jest uzyskanie zgody radnych.

Jeżeli uchwała zostanie przyjęta, miasto będzie mogło wykonać kolejne kroki prowadzące do nabycia nieruchomości.

Na razie zakup, później konkretne plany

Sama zgoda na zakup nie oznacza jeszcze, że w najbliższych miesiącach w miejscu dawnej Biedronki powstanie nowa droga, plac czy ścieżka rowerowa. To dopiero pierwszy etap.

Jeżeli jednak nieruchomość rzeczywiście trafi do miejskiego zasobu, Rybnik otrzyma możliwość kompleksowego zaplanowania tego fragmentu centrum. Wtedy będzie można rozmawiać o konkretnym przebiegu połączenia Rynku z Kampusem, organizacji ruchu pieszych i rowerzystów, zagospodarowaniu parkingu oraz przyszłym wykorzystaniu pozostałej części terenu.

Dla mieszkańców może to oznaczać zmianę sposobu poruszania się pomiędzy ścisłym centrum a Kampusem. Dla miasta – przejęcie kontroli nad niemal 1,2 hektara terenu w bardzo atrakcyjnej lokalizacji.

Pierwsza decyzja zapadnie już w czwartek. Radni zdecydują, czy Rybnik będzie mógł rozpocząć procedurę zakupu nieruchomości, która przez lata była kojarzona przede wszystkim z Biedronką i Figlorajem (choć starsi mieszkańcy pamiętają tam zajezdnię autobusową). a która w przyszłości może stać się elementem zupełnie nowego układu komunikacyjnego w centrum miasta.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button