Nowy rozdział Olimpii w Kamieniu. „Chcemy przywrócić jej duszę”

To miejsce wielu rybniczan pamięta doskonale – rodzinne spacery, wakacyjne popołudnia, sport i odpoczynek. Dziś Hotel Olimpia w Rybniku-Kamieniu ma szansę na nowe życie
Obiekt trafił w ręce nowego dzierżawcy – Katarzyny Ulbrich – która zapowiada odważny powrót do najlepszych lat tego miejsca. Decyzja o przejęciu Olimpii nie była chłodną kalkulacją.
To była spontaniczna, trochę szalona decyzja, podjęta zespołowo – przyznaje K. Ulbrich
Jak podkreśla, ogromne znaczenie miał także jej mąż, związany z Kamieniem od urodzenia.
To miejsce ma dla nas wartość emocjonalną – dodaje
Nowa szefowa nie ukrywa ambicji: chce przywrócić klimat lat 70., kiedy Kamień był jednym z najważniejszych punktów rekreacyjnych w Rybniku.
To miejsce ma duszę i chcemy, żeby znów tętniło życiem – mówi Katarzyna Ulbrich
Plany są szerokie, ale realizowane etapami. Obiekt już działa – można skorzystać z noclegów i restauracji, która – jak zapewnia właścicielka – stawia na domową kuchnię i jakość. Równolegle mają ruszać kolejne inwestycje i remonty.
Olimpia ma żyć przez cały rok. Już teraz rozpoczął się sezon majówkowy – z grillem na świeżym powietrzu i wydarzeniami dla mieszkańców. W planach są m.in. Dzień Dziecka, dyskoteka dorosłego człowieka, stand-up, ogniska czy wydarzenia sportowe. Funkcjonuje sala gimnastyczna, odbywają się zajęcia zumby, a w przygotowaniu jest także joga.
Istotnym kierunkiem ma być również współpraca z lokalną społecznością.
Chcemy tworzyć to miejsce razem z mieszkańcami – podkreśla Ulbrich -Olimpia ma stać się przestrzenią dla lokalnych twórców, przedsiębiorców i inicjatyw.
Nie zabraknie też oferty dla biznesu – planowany jest rozwój zaplecza konferencyjnego, a także wynajem biur.
Nowe otwarcie Olimpii budzi nadzieje, ale trudno nie przypomnieć, w jakim stanie znajdował się obiekt jeszcze niedawno. W artykule ROW.info.pl Olimpia upada. Pracownicy przerażeni, miasto i właściciel nabierają wody w usta opisywano poważne problemy – niepewność zatrudnienia, brak jasnych decyzji i narastające obawy o przyszłość ośrodka.
Dziś sytuacja ma się zmienić. Czy ambitne plany i energia wystarczą, by odbudować zaufanie i przywrócić dawną świetność? Odpowiedź przyniosą najbliższe miesiące.



