Polityka Grypsery

Zek to określenie rosyjskiego kryminalisty z sowieckich gułagów. Zarówno w obozach jak i w ówczesnych więzieniach by wśród reszty więźniów wieźć prym zekowie opracowali metodę nie trzymania się żadnych zasad
Kierowani brutalnością, instynktem oraz chęcią dominacji (zwłaszcza nad więźniami politycznymi) wprowadzili terror nie mający precedensu. Żadnych reguł, trzymania się danego słowa, ogólnopojętej moralności, współżycia społecznego, ludzkiej solidarności – nawet w tak hermetycznej i doświadczanej społeczności jak ta obozowa.
Było to na rękę władzom więziennym. Co więcej – władze zaczęły postępowanie zeków bacznie obserwować oraz raportować. Wysokie czynniki radzieckie i potem rosyjskie, dokonały dogłębnej analizy tego zjawiska. A potem uczyniono z tego państwową strategię. Wbrew jednak pierwowzorowi, ta rządowa taktyka jest dogłębnie przemyślana i skrupulatnie zaplanowana. Jak w szachach – grze w której Rosjanie od zawsze byli arcymistrzami. Rosja ma obecnie swoje wymierne korzyści, bo stała się kompletnie nieprzewidywalna – nie trzyma się żadnych międzynarodowych ustaleń, negocjacji, rozejmów, porozumień. Słowa nie mają absolutnie żadnego znaczenia – zarówno ustalenia ustane zakulisowej polityki, jak i pisane w traktatach. Rosja z sukcesem prowadzi tą metodą skutecznie politykę zagraniczną, bo reszta cywilizowanego świata pozostaje wobec tego bezradna. No właśnie – prowadzi na zewnątrz, bo w polityce wewnętrznej Русь-матушка stara się być monolitem. I jest nim.
W Rzeczpospolitej Polskiej jest dokładnie na odwrót. Ta amoralna strategia używana jest w kraju. Jak w zamkniętej celi. Przyznacie, że różnica zasadnicza. To chyba tyle w temacie wschodniej narracji i rosyjskich onuc w Polsce, ale…
… odpalmy w sieci laptopa na kilka minut…
… Zbigniew Hołdys na stronach WP przestrzega, że największą zarazą obecnych czasów jest hejt i mowa nienawiści. On protestuje, ubolewa, cierpi, żałuje oraz nie zgadza się z tym całym swoim jestestwem. Zbigniew Hołdys na Portalu X potrafi ludzi mających poglądy inne od niego wyzwać od „ch”- nie raz to robił…
…Marek Jakubiak określił piętnastolatka, który śmiertelnie ugodził nożem woźną w szkole, mianem gnoja. Jakubiak ja bym krótko określił kim ty sam jesteś – trudno nie wejść w waszą narrację. Jednak jak już zostałeś posłem na Sejm RP, to wymagam szerszej perspektywy, bo sam ją posiadam. Może uważasz się za tzw reprezentanta i może dla kogoś nim jesteś, ale z pewnością nie jesteś reprezentantem moim. I raczej nim już nie będziesz…
…Łukasz Kohut w mediach społecznościowych szydzi z PiS, że poparło kandydata w Krakowie, który wywodzi się z Ruchu Palikota. Łukasz Kohut swoją karierę polityczną zaczynał… w Ruchu Palikota…
…Premier rządu gorliwie zapewnia, że będzie walczył o spokój w polskich domach. Szanowny Panie Tusk! Czy mogłby Pan przestać walczyć, a ograniczył się by „jedynie” zadbać o ten (mityczny) spokój ? Bo tutaj za chwilę kamień na kamieniu nie zostanie. Jeszcze jedna drobna prośba: czy mógłby Pan na powrót zostać autorytetem dla tych wyżej wymienionych homosowietów…?
Dość. Wystarczy. Bo ten szlam zacina ulewnym deszczem od świtu do zmierzchu. Spada nieprzerwanie z samej góry na sam dół. Dziennie coś. Dziennie po kilka razy. Mam tylko jeden komentarz, który zamieszczam poniżej na zakończenie. A przy okazji zobaczcie jak te nasze proste, punkowe teksty sprzed ponad pół wieku ewoluują w niebezpieczne rejony – nasi przedstawiciele stali się agresywniejszymi załogantami od nas samych:
…Jestem antychrystem
Jestem anarchistą
Nie wiem, czego chcę, ale wiem, jak to zdobyć
Chcę rozwalać przechodniówBo chcę być anarchią
A nie psem
(…)
Chcę być anarchią
I chcę być anarchią
Wiesz, o co mi chodzi?
Chcę być anarchistą
Wku…m się i niszczę…
Anarchy In The UK, Sex Pistols



