Prezydent Wodzisławia Śląskiego przeprasza Michała Wosia. Po czterech latach

Mieczysław Kieca opublikował oświadczenie dotyczące sporu sądowego z Michałem Wosiem
Sprawa dotyczy wpisu z 2022 roku, w którym prezydent sugerował, że działania posła i jego współpracowników mogły mieć wpływ na brak dotacji dla Wodzisławia Śląskiego z programu Polski Ład.
Sprawa dotyczyła wnioskowanych przez wodzisławski samorząd 30 milionów złotych w ramach Polskiego Ładu. Wskutek błędu urzędników nie trafiły one do miasta. Mieczysław Kieca usprawiedliwiał się wtedy, twierdząc, że kontaktował się z biurem Michała Wosia i sprawa miała być do załatwienia.
Jak podkreśla Michał Woś, w toku sprawy zeznawali urzędnicy, którzy – według posła – mieli potwierdzać nieprawdziwe słowa Mieczysława Kiecy. Ostatecznie strony zdecydowały się zakończyć spór ugodą, której efektem są publiczne przeprosiny opublikowane przez prezydenta Wodzisławia Śląskiego.
Żaden z moich współpracowników z nim nie rozmawiał. Chciałem, żeby sprostował te informacje, przeprosił na swoim Facebooku. Zawezwałem go do próby ugodowej. Chciałem wyjaśnić tę sprawę – powiedział M. Woś
Publikujemy pełną treść oświadczenia:
Oświadczenie
Ja, Mieczysław Kieca, Prezydent Miasta Wodzisławia Śląskiego, odnosząc się do wpisu zamieszczonego przeze mnie 1 czerwca 2022 r. na Facebooku, oświadczam, że zawarte w nim sugestie dotyczące rzekomej roli Pana Michała Wosia, Posła na Sejm RP, i jego współpracowników w sprawie braku dotacji dla Wodzisławia Śląskiego z programu „Polski Ład” nie były prawdziwe.Nie było moją intencją formułowanie wobec Pana Posła zarzutów ani podważanie jego dobrego imienia. Jeżeli mój wpis został tak odebrany – wyrażam ubolewanie i przepraszam.
Jednocześnie pragnę odnieść się do powstałej sytuacji oraz wyrazić stanowisko mające na celu zakończenie sporu w sposób ugodowy, z poszanowaniem godności i dobrego imienia wszystkich stron. Wyrażam ubolewanie z powodu powstałego nieporozumienia i ewentualnych negatywnych odczuć, jakie mógł ten wpis wywołać u Pana Michała Wosia, Posła na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej.
Wpis, o którym mowa, zawierał moje osobiste przemyślenia i emocjonalną reakcję na informację o braku przyznania środków dla miasta Wodzisławia Śląskiego w ramach programu „Polski Ład”. Moje słowa były wyrazem rozczarowania i troski o sprawy mieszkańców, a także próbą zasygnalizowania potrzeby przejrzystości oraz równego traktowania samorządów w procesie dystrybucji środków publicznych.
Niemniej jednak, zdaję sobie sprawę, że użyte wówczas sformułowania mogły zostać odebrane w sposób budzący wątpliwości co do intencji osób publicznych, w tym Pana Michała Wosia. Jeżeli którakolwiek część tego wpisu została odebrana jako podważająca jego dobre imię lub działania jego współpracowników – wyrażam ubolewanie i przepraszam za powstałe wątpliwości interpretacyjne, które mogły naruszyć jego dobra osobiste.
Oświadczam, że moją intencją nie było formułowanie zarzutów ani sugerowanie niewłaściwych działań ze strony Pana Posła. Szanuję jego dorobek, zaangażowanie w życie publiczne oraz rolę, jaką odgrywa w reprezentowaniu interesów mieszkańców naszego regionu na forum ogólnopolskim.
Wierzę, że niniejsze oświadczenie stanowi krok w stronę zakończenia sporu, a zarazem wyraz woli współpracy i wzajemnego szacunku pomiędzy przedstawicielami różnych środowisk politycznych i administracyjnych. Naszym wspólnym celem powinno być działanie na rzecz dobra mieszkańców, rozwój regionu oraz wzmacnianie zaufania obywateli do instytucji publicznych.
Z wyrazami szacunku
Mieczysław Kieca



