Rewolucja w boguszowickiej Spółdzielni Mieszkaniowej. Zarząd bez absolutorium

To miało być zwykłe walne zgromadzenie członków Spółdzielnia Mieszkaniowa „Południe” w Boguszowicach
Od początku było wiadomo jednak, że spokojnie nie będzie. Na sali było dobrze ponad 200 osób, a w kuluarach aż huczało od szumnych zapowiedzi. I zamiast spokojnych obrad doszło do jednego z największych przewrotów w Spółdzielni od lat. Mieszkańcy masowo wyrażali swoje niezadowolenie, doszło do burzliwych dyskusji, powołano nowych członków Rady Nadzorczej, a zarząd nie otrzymał absolutorium.
Przypomnijmy: dziennikarze oraz jeden z rybnickich radnych nie zostali wpuszczeni na obrady. Zarząd tłumaczył to przepisami i brakiem odpowiedniej uchwały umożliwiającej udział osób spoza grona członków spółdzielni. O przebiegu wielogodzinnego zebrania dowiadujemy się więc od uczestników walnego zgromadzenia.
Mieszkańcy powiedzieli „dość”
Jak wynika z relacji uczestników, głównym powodem ogromnych emocji były planowane podwyżki funduszu remontowego oraz sytuacja finansowa spółdzielni. Mieszkańcy mieli zarzucać władzom brak rzetelnego uzasadnienia dla drastycznych podwyżek oraz dalszego zadłużania spółdzielni.
Atmosfera była tak napięta, że walne zgromadzenie trwało aż do godziny 22:00. Wielu mieszkańców zabierało głos, padały ostre pytania dotyczące finansów, kredytów i przyszłości inwestycji.
Efekt? Część władz spółdzielni straciła zaufanie mieszkańców. Jednym z najmocniejszych sygnałów wysłanych przez członków spółdzielni było nieudzielenie absolutorium zarządowi. Jak słyszymy, przeciwko zagłosowała zdecydowana większość obecnych.
Trzy czwarte ludzi głosowało przeciwko udzieleniu absolutorium zarządowi – relacjonuje jeden z uczestników zgromadzenia
To oznacza wyraźny sprzeciw mieszkańców wobec dotychczasowego sposobu zarządzania Spółdzielnia Mieszkaniowa „Południe”.
Rewolucja w Radzie Nadzorczej
Podczas walnego zgromadzenia odwołano dwóch członków Rady Nadzorczej spośród pięciu dotychczasowych członków. W efekcie konieczne było uzupełnienie składu rady.
W Radzie Nadzorczej pozostali:
- Grzegorz Głupczyk,
- Karol Szulik,
- Dominik Przeliorz;
Nowymi członkami zostali:
- Rafał Gąsiorek,
- Artur Sitek,
- Bartłomiej Kruk,
- Wioletta Lubańska-Samborska;
Zmiany pokazują skalę niezadowolenia mieszkańców i próbę przejęcia większej kontroli nad działaniem spółdzielni.
Mieszkańcy zablokowali dalsze zadłużanie
To jednak nie koniec. Walne zgromadzenie nie wyraziło zgody na dalsze zwiększanie zadłużenia spółdzielni. Nie przeszła uchwała dotycząca maksymalnego poziomu zadłużenia, co oznacza wyraźny sprzeciw wobec finansowania kolejnych działań kredytami.
Sprawa ma dotyczyć inwestycji przy ulicy Jastrzębskiej oraz budynków Osiedle Południe 51–60 i Osiedle Południe 36, gdzie planowane są modernizacje. Według uczestników zgromadzenia mieszkańcy obawiają się, że kolejne kredyty mogą jeszcze bardziej pogorszyć sytuację finansową spółdzielni.
Policja także była obecna
Ciekawostką jest fakt, że podczas zgromadzenia obecni byli również policjanci. Jak przekazała nam dziś rano podkom. Bogusława Kobeszko, Oficer Prasowa rybnickiej Komendy Miejskiej Policji, miało to związek z przedstawianiem sprawozdania z działalności komisariatu w Boguszowicach. I choć sama obecność funkcjonariuszy nie była związana z żadną interwencją, wielu mieszkańców zwracało uwagę, że atmosfera podczas walnego była wyjątkowo gorąca.
To jeszcze nie jest koniec
Po czwartkowym walnym zgromadzeniu pytań jest więcej niż odpowiedzi. Co ciekawe: walne zgromadzenie nie zakończyło się, zarządzono przerwę w obradach, które mają być kontynuowane 2 czerwca. Mieszkańcy domagają się większej przejrzystości finansów, lepszej komunikacji oraz realnego planu wyjścia z trudnej sytuacji.



