Wiadomości

Radny proponuje, Prezydent odmawia. Nie będzie publikacji MPZP w „Gazecie Rybnickiej”

Władze Rybnika nie planują publikować ogłoszeń dotyczących projektów miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego (tzw. MPZP) oraz konsultacji społecznych w bezpłatnej Gazecie Rybnickiej

Tak wynika z odpowiedzi prezydenta miasta Piotra Kuczery na interpelację radnego Krzysztofa Kazka. Decyzja ta budzi rozczarowanie części mieszkańców, w szczególności dzielnicy Smolna, gdzie w ostatnich latach doszło do napięć społecznych związanych ze zmianami w MPZP.

Postulat mieszkańców i interpelacja radnego

Postulat publikowania informacji o MPZP w Gazecie Rybnickiej był wielokrotnie zgłaszany przez mieszkańców różnych dzielnic. Pojawiał się także podczas spotkań z władzami miasta, m.in. z wiceprezydentem Mariuszem Śpiewokiem. Zwolennicy tego rozwiązania argumentowali, że bezpłatna gazeta samorządowa, finansowana z pieniędzy publicznych i kolportowana na terenie całego Rybnika, mogłaby skutecznie poprawić komunikację w sprawach planistycznych, które bezpośrednio wpływają na codzienne życie mieszkańców.

Interpelację w tej sprawie złożył radny Krzysztof Kazek. Odpowiedź prezydenta miasta jednoznacznie wskazuje jednak, że władze nie zamierzają zmieniać dotychczasowej praktyki.

Argumenty władz miasta

W piśmie podpisanym przez prezydenta Piotra Kuczerę wskazano, że Gazeta Rybnicka jest miesięcznikiem o charakterze społeczno-kulturalnym, a pod koniec 2020 roku – w związku ze zmniejszeniem jej objętości – zrezygnowano z cyklicznych informacji dotyczących planowania przestrzennego. Zdaniem władz miasta, publikacja ogłoszeń w miesięczniku niesie ryzyko opóźnień w przekazywaniu informacji i mogłaby wydłużać procedury planistyczne.

Prezydent podkreślił również, że wybór gazet ukazujących się co najmniej raz w tygodniu ma zapewniać szybsze i szersze dotarcie do odbiorców, co – według urzędu – ma kluczowe znaczenie przy czasowo ograniczonych procedurach planowania przestrzennego.

Rozczarowanie mieszkańców Smolnej

Decyzja ta spotkała się z krytyką części mieszkańców, szczególnie ze Smolnej, gdzie procedury planistyczne wywołały w przeszłości liczne kontrowersje. Mieszkańcy wskazują, że brak czytelnej i powszechnie dostępnej informacji o projektach MPZP prowadził do eskalacji konfliktów, składania masowych uwag oraz pogorszenia relacji między społecznością lokalną a władzami miasta.

Podobne napięcia występowały także wcześniej m.in. w rejonie targowiska oraz w dzielnicach Maroko-Nowiny. Zdaniem krytyków, lepsza komunikacja mogłaby ograniczyć skalę nieporozumień i protestów.

Krytyka ze strony radnych

Stanowisko władz miasta spotkało się również z ostrą reakcją części radnych. Radny Damian Twardawa skomentował sprawę następująco:

Brak dobrej woli ze strony władz Rybnika. Narracja wiceprezydenta Śpiewoka na wspomnianym spotkaniu była nieco inna. Propagandowa „Gazeta Rybnicka” nie tylko nie zamierza zamieszczać ogłoszeń o MPZP, ale nie przychyliła się do naszych wniosków pokontrolnych (Komisji Rewizyjnej), by zamieszczać artykuły o poszczególnych dzielnicach, pracach rad dzielnic i samych radnych. Ale jak widać w Rybniczku ma to być tylko tuba propagandowa władzy pokazująca (jak za PRLu) same sukcesy i ma malować trawę na zielono.

Spór o komunikację społeczną

Sprawa publikowania ogłoszeń o MPZP w „Gazecie Rybnickiej” pokazuje szerszy problem dotyczący sposobu informowania mieszkańców o kluczowych decyzjach urbanistycznych. Choć władze miasta podkreślają formalną poprawność procedur i skuteczność obecnych kanałów komunikacji, część mieszkańców i radnych wskazuje na ich niewystarczającą dostępność i zrozumiałość. Jak zapowiadają przedstawiciele środowisk społecznych i radni, temat ma być poruszony ponownie w najbliższym czasie.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button