Wiadomości

Rajd Polski: samochód dachował i stanął w ogniu. Na miejscu lądował śmigłowiec LPR

Do kolejnego groźnego wypadku doszło dziś podczas 82. Rajdu Polski. Na odcinku specjalnym OS 11 w Hażlachu z trasy wypadła załoga z numerem 71

Samochód rajdowy dachował, a następnie stanął w ogniu. Organizatorzy natychmiast przerwali rywalizację na odcinku specjalnym.

Świadkowie zdarzenia błyskawicznie ruszyli z pomocą i wydostali kierowcę oraz pilota z płonącego pojazdu jeszcze przed przybyciem służb ratunkowych. Na miejsce skierowano zastępy straży pożarnej, zespoły ratownictwa medycznego oraz śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

Jak wynika z najnowszych, ale nieoficjalnych informacji, kierowca został przetransportowany śmigłowcem LPR06 do szpitala w Katowicach-Ochojcu. Stan pilota nie został dotąd oficjalnie podany.

To już trzeci poważny wypadek podczas tegorocznego Rajdu Polski. W sobotę przerwano odcinki specjalne w Jastrzębiu-Zdroju i Ochabach po dwóch innych zdarzeniach z udziałem załóg rajdowych. Tym razem sytuacja była szczególnie niebezpieczna, ponieważ rozbity samochód po dachowaniu stanął w płomieniach. Dzięki szybkiej reakcji świadków zawodnicy zostali wydostani z pojazdu przed jego całkowitym objęciem ogniem.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button