Rybnik: wychłodzenie organizmu przyczyną tragicznej śmierci byłego prokuratora i jego syna

Prokuratura Okręgowa w Gliwicach umorzyła śledztwo dotyczące śmierci 68-letniego H., byłego szefa Prokuratury Apelacyjnej w Katowicach, oraz jego 41-letniego syn
Obaj zostali odnalezieni martwi 7 marca 2026 roku w domu przy ul. Platanowej w Rybniku. O sprawie pisaliśmy w materiale Dwa ciała w domu w Rybniku. Nieoficjalnie: zmarli to prokurator i jego syn.
Jak przekazała prokurator Agnieszka Bukowska z Prokuratury Okręgowej w Gliwicach, zgromadzony materiał dowodowy nie wykazał udziału osób trzecich w śmierci obu mężczyzn. W związku z tym śledztwo prowadzone w kierunku nieumyślnego spowodowania śmierci zostało umorzone.
Z opinii biegłych wynika, że bezpośrednią przyczyną zgonu Jerzego H. i jego syna była ostra niewydolność krążeniowo-oddechowa w przebiegu wychłodzenia organizmu.
Początkowo sekcja zwłok nie pozwoliła jednoznacznie ustalić przyczyny śmierci, dlatego śledczy zlecili dodatkowe badania histopatologiczne i toksykologiczne. Te wykluczyły zatrucie tlenkiem węgla oraz obecność alkoholu etylowego. W organizmach zmarłych stwierdzono natomiast obecność acetonu, kwasu β-hydroksymasłowego oraz niewielkiej ilości alkoholu izopropylowego. Prokuratura nie przedstawiła jednak szczegółowej interpretacji tych wyników, podkreślając, że ostatecznie biegli wskazali wychłodzenie jako bezpośrednią przyczynę śmierci.
Przypomnijmy, że 7 marca służby zostały wezwane do domu przy ul. Platanowej w Rybniku, gdzie odnaleziono ciała obu mężczyzn. Na ich ciałach nie było widocznych obrażeń. Na miejscu przeprowadzono oględziny, zabezpieczono ślady oraz przesłuchano osobę, która odnalazła zmarłych i zawiadomiła służby.
Śledztwo, które od początku budziło duże zainteresowanie opinii publicznej, zostało zakończone bez stwierdzenia udziału osób trzecich.



