Babcia miała 3 promile i zajmowała się wnukami. Dzieci trafiły do szpitala

Do bulwersującego zdarzenia doszło w poniedziałek około 19:00 na ulicy 1 Maja w Jastrzębiu-Zdroju. Dyżurny jastrzębskiej komendy otrzymał zgłoszenie o zataczającej się seniorce, której towarzyszyły dzieci
Policjanci zauważyli kobietę na przystanku autobusowym. Miała wyraźne problemy z utrzymaniem równowagi, była zdezorientowana i sprawiała wrażenie nieobecnej. Seniorce towarzyszyło dwoje wnuków – 7-letni chłopiec oraz 5-letnia dziewczynka. Dzieci były wystraszone, a chłopiec płakał.
Jak ustalili mundurowi, kobieta wracając z zakupów przewróciła się i pociągnęła za sobą dzieci, które trzymała za ręce. W wyniku upadku 7-latek uderzył głową o podłoże. Na miejsce wezwano zespół ratownictwa medycznego. Dzieci zostały przewiezione do szpitala na badania, a o całej sytuacji poinformowano ich rodziców. Wstępne badanie stanu trzeźwości wykazało, że 65-letnia mieszkanka Jastrzębia-Zdroju miała blisko 3 promile alkoholu w organizmie. Kobieta opiekowała się wnukami, które przebywały u niej na wakacjach – przekazali policjanci
Dzieci zostały przekazane pod opiekę rodziców. Jeżeli zgromadzony materiał potwierdzi, że swoim zachowaniem kobieta naraziła wnuki na niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia, może jej grozić kara do 5 lat więzienia.



