Będzie wycinka pod TBS? Mieszkańcy Sławików alarmują

Coraz gorętsza atmosfera wokół ewentualnej budowy bloków TBS przy ulicy Sławików w Rybniku
Społecznicy i mieszkańcy alarmują, że inwestycja może oznaczać wycinkę części drzew oraz zabetonowanie kolejnego zielonego fragmentu miasta. W mediach społecznościowych pojawił się mocny apel grup zaangażowanych w ochronę miejskiej zieleni.
Autorzy wpisu stanowczo sprzeciwiają się pojawiającym się – jak twierdzą – dezinformacjom, według których budowa TBS miałaby obyć się bez ingerencji w istniejący drzewostan.
To nieprawda – podkreślają aktywiści, wskazując, że w bezpośrednim sąsiedztwie pawilonu handlowego przy ul. Sławików 14 znajduje się duża liczba drzew i krzewów pełniących funkcję naturalnej zieleni izolacyjnej.
Według społeczników realizacja inwestycji wraz z parkingami i infrastrukturą towarzyszącą będzie wymagała usunięcia przynajmniej części drzew. Ich zdaniem teren może zostać całkowicie zabetonowany.
W sprawę zaangażowali się wolontariusze inicjatywy Rybnickie Drzewa – Zielone porachunki, którzy już wcześniej przeprowadzili szczegółową inwentaryzację drzew w tym rejonie. Dane zostały naniesione na internetową Rybnicką Mapę Drzew. Aktywiści przekonują, że analiza jasno pokazuje zagrożenie dla istniejącej zieleni.
Dodatkowe emocje budzi fakt, że jedno z rosnących tam drzew zostało zgłoszone do objęcia ochroną jako pomnik przyrody. Wniosek – jak podają mieszkańcy – miał zostać złożony jeszcze w listopadzie 2025 roku, jednak do dziś nie zapadła decyzja w tej sprawie.
Społecznicy zarzucają władzom miasta opieszałość i brak transparentności. Krytykują również „wewnętrzne procedury” dotyczące ustanawiania pomników przyrody, o których wspominał przedstawiciel magistratu w wypowiedzi dla mediów.
Jakie są te procedury? Co stoi na przeszkodzie? Brak środków czy brak chęci? – pytają autorzy wpisu
Mieszkańcy obawiają się, że bez formalnej ochrony cenne drzewa mogą zostać uszkodzone lub wycięte podczas prac budowlanych. Podkreślają też, że teren przy Sławików powinien pozostać zieloną przestrzenią dla mieszkańców, a nie kolejnym osiedlem bloków.



