Wiadomości

Boguszowice: wrócili, choć nie powinni. Policja wznowi działania, a Miasto szykuje pozew

Mieszkańcy nie mają złudzeń – sygnały, które od kilku dni napływały do redakcji, okazały się prawdziwe

Miejsce w Boguszowicach, które jeszcze niedawno było celem głośnej policyjnej akcji, znów tętni działalnością. Problem w tym, że – jak wynika z ustaleń – nie ma do tego żadnych podstaw prawnych.

Przypomnijmy: w ostatnich tygodniach portal informował o zdecydowanych działaniach policji wobec „osiedlowego przybytku”. Byli zatrzymani, zabezpieczony sprzęt, a interwencja odbiła się szerokim echem wśród mieszkańców. Wydawało się, że to definitywny koniec tej historii.

Nic bardziej mylnego.

Z informacji uzyskanych po rozmowach z urzędnikami i służbami wynika jasno: dzierżawa tego terenu już nie obowiązuje. Umowa została skutecznie wypowiedziana, a trzymiesięczny okres wypowiedzenia dawno minął. Co więcej – dzierżawca miał czas do 30 kwietnia 2026 roku, by oddać nieruchomość. Tyle tylko, że tego nie zrobił.

To jednak nie wszystko. Miasto Rybnik, jako właściciel terenu, oczekuje nie tylko jego zwrotu, ale również usunięcia znajdującego się tam obiektu. Innymi słowy – budynek powinien zostać rozebrany przez obecnego użytkownika. Tak się też nie stało.

Mimo to działalność została wznowiona.

To sytuacja absolutnie niedopuszczalna – słyszymy nieoficjalnie

I trudno się z tym nie zgodzić. Mamy do czynienia z przypadkiem, w którym ktoś ignoruje zarówno obowiązujące przepisy, jak i decyzje właściciela terenu.

Co dalej? Sprawą dziś z samego rana zajął się radny Grzegorz Głupczyk. Jak ustalił, władze Rybnika przygotowują już pozew do sądu o wydanie nieruchomości. Skoro nie doszło do dobrowolnego opuszczenia terenu, sprawa trafi na drogę prawną. Równolegle swoje działania prowadzą służby mundurowe.

Dla mieszkańców to jednak żadne pocieszenie. Pytania są proste i coraz bardziej nerwowe: jak to możliwe, że działalność wraca mimo wcześniejszych interwencji? Dlaczego ktoś wciąż czuje się bezkarny?

Jedno jest pewne – ta sprawa jeszcze się nie kończy. A wręcz przeciwnie: wchodzi w nową, jeszcze bardziej napiętą fazę.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button