Burza w Czerwionce. Tama znów na plakatach, a stowarzyszenie ruszyło w teren przekonując mieszkańców do swojej wizji

Spór o zbiornik Tama przenosi się z urzędowych pism w przestrzeń miasta i gminy. Stowarzyszenie Wędkarskie „Tama” rozpoczęło akcję informacyjną. W sklepach, lokalach i innych miejscach pojawiają się plakaty zachęcające mieszkańców do zainteresowania się przyszłością popularnego akwenu
W tle są ważne zmiany własnościowe i przygotowania do przekazania terenu w trwały zarząd MOSiR-u. I chyba sprawa zbiornika Tama w Czerwionce-Leszczynach najwyraźniej szybko się nie skończy. Po serii publikacji, wymianie pism i wyjaśnieniach dotyczących statusu prawnego akwenu przyszedł czas na kolejną odsłonę – tym razem w terenie.
Stowarzyszenie Wędkarskie „Tama” rozpoczęło akcję promocyjno-informacyjną skierowaną do mieszkańców Czerwionki-Leszczyn.
Plakaty pojawiają się w mieście
Członkowie stowarzyszenia informują, że rozpoczęli rozwieszanie plakatów dotyczących ich planów związanych ze zbiornikiem.
Organizacja zachęca mieszkańców, którzy prowadzą sklepy, lokale lub dysponują innymi miejscami, do których można legalnie – za zgodą właściciela – przywiesić materiał, aby przyłączyli się do akcji.
Plakat można również umieścić za szybą samochodu.
Każdy plakat to kolejna osoba, która dowie się, że nam zależy i działamy – przekazuje stowarzyszenie.
Akcja odbywa się pod hasłem Nie czekamy – działamy!
Co dalej z Tamą?
Akcja pojawia się w momencie, gdy sytuacja prawna zbiornika zaczyna być coraz bardziej formalizowana.
Jak wynika z informacji dotyczących nieruchomości, w księgach wieczystych zostało ujawnione prawo własności Gminy i Miasta Czerwionka-Leszczyny do działek obejmujących teren Tamy. To istotny etap, ponieważ wcześniej urząd informował, że po ujawnieniu własności w księgach wieczystych możliwe będzie podejmowanie dalszych czynności dotyczących nieruchomości.
Kolejnym krokiem ma być przygotowanie dokumentacji związanej z przekazaniem terenu w trwały zarząd Miejskiemu Ośrodkowi Sportu i Rekreacji.
To właśnie MOSiR ma w przyszłości odpowiadać za funkcjonowanie tego miejsca.
Stowarzyszenie chce być częścią przyszłości Tamy
Wcześniej przedstawiciele Stowarzyszenia Wędkarskiego „Tama” deklarowali zainteresowanie możliwością dzierżawy lub innej formy korzystania z akwenu.
Teraz postanowili wyjść bezpośrednio do mieszkańców. Ich akcja ma nie tylko informować o planach organizacji, ale również pokazać, że wędkarze chcą mieć wpływ na przyszłość miejsca, z którym są związani od lat.
Jednocześnie gmina zapowiadała wcześniej, że przyszłe zasady korzystania z terenu mają być przejrzyste i oparte na równym traktowaniu zainteresowanych podmiotów. Oznacza to, że ostateczny sposób funkcjonowania „Tamy” będzie musiał zostać określony przez właściciela i przyszłego zarządcę nieruchomości.
Razem dla Tamy!
Stowarzyszenie swoją akcję określa jednoznacznie: Razem dla Tamy.
Plakaty mają pojawiać się w kolejnych punktach Czerwionki-Leszczyn. Organizacja apeluje do mieszkańców o pomoc w ich ekspozycji. Spór o „Tamę” przestaje więc być wyłącznie sprawą urzędowych dokumentów. Coraz wyraźniej staje się również elementem lokalnej debaty o tym, czym ma być ten teren w przyszłości i kto powinien mieć wpływ na jego funkcjonowanie.
A ta dyskusja dopiero się rozpoczyna.



