Magistrat chce, by było lepiej. Ruszyły konsultacje w sprawie rybnickiego targu

Targowisko przy ulicy Hallera w Rybniku może czekać modernizacja. W środę rozpoczęły się konsultacje z mieszkańcami, kupcami i klientami miejskiego bazaru. Pod hasłem TORG 2.0. Dwa dni handlu. Siedem dni możliwości miasto chce poznać oczekiwania osób, które na co dzień korzystają z tego miejsca
Rozmowy dotyczą między innymi organizacji handlu, infrastruktury, parkingów, komunikacji, zadaszenia oraz sposobu zagospodarowania całego placu. Sprzedawcy wskazują przede wszystkim na potrzebę zadaszenia, lepszego nagłośnienia oraz rozwiązania problemu parkingów. Jednym z postulatów jest również wprowadzenie pierwszej godziny parkowania bez opłat.
Jak tłumaczy Jan Fijałkowski, właściciel pracowni architektonicznej prowadzącej na zlecenie miasta konsultacje, celem jest przygotowanie koncepcji modernizacji targowiska, która pozwoli wykorzystywać ten teren nie tylko podczas tradycyjnych dni handlowych.
Konsultacje robimy jako jeden z elementów prac projektowych, które w tym momencie rozpoczęliśmy. Projektujemy koncepcję modernizacji całego placu targowego, w którym głównym założeniem jest to, żeby ten plac targowy otworzyć na cały czas, 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu dla wszystkich mieszkańców i oczywiście zwiększyć ilość użytkowników targowiska – mówi Jan Fijałkowski
Jak podkreśla, projektanci nie chcą przychodzić z gotowym rozwiązaniem, ale najpierw poznać potrzeby osób zainteresowanych.
Pierwszy dzień konsultacji był wczoraj. Kolejna okazja do przedstawienia swoich opinii będzie już w sobotę, 7 listopada, w godzinach od 8:00 do 16:00. Punkt konsultacyjny znajduje się w budynku przy ulicy Rzecznej 8, obok targowiska.
Tegoroczne konsultacje mają również swój szerszy kontekst. Ubiegły rok upłynął w Rybniku pod znakiem burzy o przyszłość miejskiego targowiska. Kupcy obawiali się wówczas, że teren bazaru zostanie znacząco ograniczony, a jego część zostanie przeznaczona pod zabudowę mieszkaniową. W miejscu części targowiska rozważano bowiem realizację inwestycji TBS.
W obronę targowiska zaangażowali się wówczas kupcy, mieszkańcy, rybniccy radni oraz mecenas Rafał Rduch. Głos w sprawie zabierał również poseł Roman Fritz, który opowiadał się za zachowaniem targowiska w dotychczasowym kształcie. Jednocześnie część radnych związanych z miejską koalicją podchodziła do obaw kupców znacznie bardziej powściągliwie, a sprawę bagatelizował Miejski Konserwator Zabytków Henryk Mercik.
Ostatecznie, przynajmniej na ten moment, targowisko pozostaje bez zmian. Nie doszło do zapowiadanego wcześniej zasadniczego ograniczenia jego funkcji, a obecne działania miasta dotyczą przede wszystkim tego, jak to miejsce unowocześnić i nadać mu nowe możliwości.
I właśnie o tym mają zdecydować rozpoczęte konsultacje. Czy rybnicki targ powinien zostać przede wszystkim nowoczesnym miejscem handlu? A może powinien pełnić również funkcję miejskiej przestrzeni spotkań, wydarzeń i lokalnej aktywności? Odpowiedzi na te pytania mają pomóc w przygotowaniu przyszłej koncepcji modernizacji.



