Zderzenie na zjeździe z Drogi Regionalnej. Sparaliżowany wjazd do Rybnika od strony Wodzisławia

Dziś około godziny 6:00 doszło do zderzenia dwóch pojazdów na zjeździe z Drogi Regionalnej, w rejonie ronda Biegacza w Rybniku
Jak donoszą nasi Czytelnicy, zdarzenie spowodowało poważne utrudnienia w ruchu. Kierowcy jadący od strony Wodzisławia Śląskiego w kierunku Żor oraz centrum Rybnika musieli liczyć się z dużymi korkami.
Na miejscu interweniowali funkcjonariusze rybnickiej policji oraz strażacy i ZRM. Przez pewien czas przejazd w rejonie zdarzenia był znacznie utrudniony.
Aktualizacja, godz. 8:30. Jak wynika z najnowszych informacji, przejazd został udrożniony dopiero przed momentem. Kierowcy powinni jednak nadal zachować ostrożność i liczyć się z możliwymi utrudnieniami w rejonie ronda Biegacza.
Czekamy na oficjalne informacje służb dotyczące przebiegu zdarzenia i ewentualnych osób poszkodowanych.
Aktualizacja, godz. 11:00.
Jak przekazali rybniccy policjanci, tuż przed godziną 6:00, doszło do zdarzenia drogowego na Alei ROW w Rybniku, w rejonie zjazdu w kierunku Śródmieścia i ronda Biegaczy. Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że 26-letnia mieszkanka Częstochowy, kierująca samochodem marki Nissan, z nieustalonych dotąd przyczyn zjechała na przeciwległy pas ruchu. W wyniku tego doszło do czołowego zderzenia z prawidłowo jadącym samochodem marki Seat, którym kierowała 32-letnia kobieta. W zdarzeniu uczestniczył również 26-letni pasażer Nissana, mieszkaniec Rybnika. Wszyscy uczestnicy zdarzenia byli trzeźwi. Trzy osoby zostały przewiezione do szpitala na diagnostykę z uwagi na zgłaszane dolegliwości. Na miejscu pracowali policjanci oraz służby ratunkowe. Odcinek drogi łączący trasę Pszczyna–Racibórz z rondem Biegaczy i Obwiednią Południową był nieprzejezdny przez około dwie godziny. W tym czasie kierowcy podróżujący od ronda Paryż w kierunku Śródmieścia musieli liczyć się ze znacznymi utrudnieniami. Obecnie działania służb na miejscu zostały zakończone, droga została uprzątnięta, a ruch odbywa się płynnie. Przyczyny i dokładny przebieg zdarzenia są obecnie wyjaśniane przez policjantów



