Niesamowita sobota w wykonaniu KS Grom Rybnik! Przegrywały 0:2, ale wygrały w Wodzisławiu!

Siatkarki KS Grom Rybnik nie przestają zaskakiwać! W drugim meczu sezonu II ligi śląskiej odniosły drugie zwycięstwo. Tym razem emocji było jednak znacznie więcej. Rybniczanki przegrywały z MKS Zorza Wodzisław Śląski już 0:2 w setach, ale odwróciły losy spotkania i triumfowały 3:2!
Jeśli ktoś myślał, że po efektownym zwycięstwie 3:0 nad KSS Gumisie Pyskowice rybniczanki będą miały przed sobą spokojniejszy mecz, to sobotnie spotkanie w Wodzisławiu Śląskim szybko wyprowadziło go z błędu. Gospodynie postawiły trudne warunki, a Grom znalazł się w sytuacji, w której trzeba było pokazać nie tylko siatkarskie umiejętności, ale przede wszystkim charakter.
Po dwóch pierwszych setach na tablicy wyników widniało 2:0 dla MKS Zorza Wodzisław Śląski. Wydawało się, że rybniczanki mogą wrócić do domu bez punktów. Zespół nie zamierzał jednak składać broni. Zawodniczki zebrały siły, poprawiły swoją grę i rozpoczęły odrabianie strat.
Efekt? Zwycięstwo KS Grom Rybnik 3:2 i dwa cenne punkty wywiezione z Wodzisławia!
Jak same zawodniczki podsumowały spotkanie, z przymrużeniem oka przywołując stare siatkarskie porzekadło:
Kto nie wygrywa 3:0, ten przegrywa 2:3!
Tym razem jednak to rybniczanki znalazły się po tej szczęśliwszej stronie siatkarskich emocji.
Nie ukrywają przy tym, że spotkanie było wymagające. Nie brakowało błędów, nerwów i trudnych momentów, a gospodynie skutecznie utrudniały im zadanie. Ostatecznie o wyniku zdecydowały walka do końca, zaangażowanie i wiara w możliwość odwrócenia losów meczu.
Dla Gromu to zwycięstwo ma szczególne znaczenie. Drużyna dopiero buduje swoją pozycję w II lidze śląskiej, a takie spotkania pozwalają zdobywać bezcenne doświadczenie i wzmacniać zespołową więź.
Dwa mecze, dwa zwycięstwa i pięć punktów na koncie! Tak wygląda początek historycznego sezonu rybnickich siatkarek. Po wygranej 3:0 w Pyskowicach i dramatycznym triumfie 3:2 w Wodzisławiu Śląskim zespół ma powody do zadowolenia, choć zawodniczki doskonale wiedzą, że przed nimi jeszcze sporo pracy.
Przed Gromem kolejne ligowe wyzwania. Już 18 października Rybniczanki po raz pierwszy w tym sezonie zaprezentują się przed własną publicznością. W hali widowiskowo-sportowej MOSiR w Boguszowicach podejmą SV DEBACOM MOSiR Zabrze. Początek spotkania zaplanowano na godzinę 14:00.
Jeśli emocje będą podobne do tych z Wodzisławia, kibice z pewnością nie będą narzekać na brak wrażeń. Jedno jest pewne: KS Grom Rybnik pokazał, że nawet w trudnej sytuacji potrafi walczyć do ostatniej piłki!



