Wiadomości

Ponad 100 osób w akcji ratowniczej na kopalni. Policja zatrzymała ekoaktywistów.

Wracamy do głośnego incydentu w kopalni Knurów-Szczygłowice wracamy po publikacji oficjalnych informacji służb. O sprawie informowaliśmy naszych Czytelników natychmiast, gdy tylko pojawiły się pierwsze doniesienia. Teraz znane są szczegóły działań i ich finał

Do zdarzenia doszło w czwartek, 9 kwietnia, tuż po godzinie 5:00 rano. Ośmioosobowa grupa aktywistów wtargnęła na teren kopalni i wspięła się na około 55-metrową wieżę szybową, blokując jej funkcjonowanie.

Jak wynika z komunikatu policji, sytuacja była poważna – doszło do wstrzymania pracy szybu, co wymusiło natychmiastowe zmiany organizacyjne w zakładzie. Górnicy pierwszej zmiany musieli pozostać na powierzchni, a ruch załogi przekierowano na inny szyb.

Służby – policja, straż pożarna i ratownicy medyczni – prowadziły działania przez kilka godzin. Na miejscu pracowało ponad stu mundurowych.

Ostatecznie, po rozmowach z funkcjonariuszami, aktywiści zeszli na dół dobrowolnie. Cała ósemka została zatrzymana. Wśród nich było pięciu Polaków oraz obywatele Bułgarii, Węgier i Austrii.

Według ustaleń, akcja miała charakter protestu ekologicznego – uczestnicy związani byli z organizacją Greenpeace i zwracali uwagę m.in. na emisję metanu z kopalń. Policja podkreśla, że działania aktywistów stworzyły realne zagrożenie dla życia i zdrowia wielu osób, w tym pracowników przebywających pod ziemią, a także poważnie zakłóciły funkcjonowanie zakładu.

Obecnie trwają dalsze czynności w sprawie. Śledczy analizują okoliczności zdarzenia i podejmą decyzje dotyczące ewentualnych zarzutów.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button