Wiadomości

Przeszkadzał mu kombajn, więc wezwał policję? Bulwersująca sprawa w Mszanie

Nietypowa interwencja policji w Mszanie. 6 sierpnia około południa funkcjonariusze zostali wezwani do pracy kombajnu rolniczego na polu przy ul. Chabrowej

Zgłaszający twierdził, że pole nie należy do osoby kierującej maszyną.

Sprawa może wydawać się błaha, ale wzbudziła spore emocje wśród mieszkańców. Do naszej redakcji zgłosili się czytelnicy, którzy twierdzą, że za interwencją miał stać sąsiad niezadowolony z pracy kombajnu. Według ich relacji zgłoszenie mogło być formą sąsiedzkiego konfliktu lub próbą uprzykrzenia pracy rolnikom. Tych informacji policja nie potwierdza, ale informuje o szczegółach:

6 sierpnia 2026 roku około godziny 12:10 policjanci wodzisławskiej jednostki otrzymali zgłoszenie, które dotyczyło pracy kombajnu rolniczego na polu przy ul. Chabrowej w Mszanie. Według zgłaszającego pole nie należało do kierującego ww. pojazdem – przekazała nam Komenda Powiatowa Policji w Wodzisławiu Śląskim

Na miejscu funkcjonariusze wylegitymowali uczestników interwencji. Jak ustalili, firma kierującego kombajnem od kilku lat uprawia wskazane pole.

Stronom udzielono informacji co do dochodzenia roszczeń z zakresu prawa cywilnego – poinformowali policjanci

Co istotne, mundurowi jednoznacznie zaprzeczyli, aby interwencja dotyczyła kradzieży zboża.

W tutejszej jednostce nie są prowadzone postępowania dotyczące kradzieży zboża – przekazała Komenda Powiatowa Policji w Wodzisławiu Śląskim

Oznacza to, że choć doszło do policyjnej interwencji związanej z pracą kombajnu, nie ma prowadzonego postępowania dotyczącego kradzieży zboża. Policjanci nie stwierdzili również, by firma obsługująca kombajn nie miała prawa uprawiać tego pola – ustalili bowiem, że robi to od kilku lat.

Pozostaje natomiast pytanie, co było rzeczywistym powodem zgłoszenia. Czy był to autentyczny spór dotyczący prawa do korzystania z pola, czy też – jak twierdzą nasi czytelnicy – element nękania rolnika, co ma niestety coraz częściej miejsce na obszarze całej Polski?

Po prostu niektórym wszystko przeszkadza i wydaje im się, że chleb na półkach bierze się znikąd – usłyszeliśmy

Czy sprawa będzie miała ciąg dalszy? Na to pytanie odpowiedź poznamy zapewne już niebawem.

Powiązane artykuły

Jeden komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button