Radni wyszli z urzędu do mieszkańców. Pierwsze spotkanie w Halo! Rybnik już za nami

Trójka rybnickich radnych postanowiła wyjść poza urząd i dyżurować w miejskiej przestrzeni, by – jak sami podkreślają – być bliżej ludzi i ich codziennych spraw
Spotkanie odbyło się w Halo! Rybnik w ubiegły czwartek i było realizacją zapowiedzi, o której informowaliśmy wcześniej. Radni chcą, aby inicjatywa miała charakter cykliczny – kolejne konsultacje mają odbywać się w pierwszy roboczy czwartek miesiąca.
W urzędzie najczęściej spotykają się z mieszkańcami wiceprzewodniczący rady miasta. My również możemy dyżurować w innych miejscach i spotykać się z mieszkańcami. Postanowiliśmy skorzystać z miejskiej przestrzeni, jakim jest Rybnik, i w ten sposób docierać do ludzi, wysłuchiwać ich potrzeb oraz wsłuchiwać się w ich głos – mówili podczas spotkania radni.
Przy wspólnym stoliku zasiedli przedstawiciele różnych okręgów wyborczych. Jak podkreślali, chcą wspólnie reagować na problemy mieszkańców i pomagać w sprawach zgłaszanych podczas rozmów.
Im więcej kontaktu, tym więcej spraw trafia do radnego i można w ten sposób reagować oraz pomagać. Dla mieszkańców takie konsultacje są bardzo cenne – przekonywali
Radni nie ukrywają, że zależy im na bezpośrednich rozmowach i mniej formalnej atmosferze niż podczas tradycyjnych dyżurów w magistracie. Zaznaczają również, że przy stoliku mile widziani są wszyscy mieszkańcy – niezależnie od poglądów politycznych.
Podczas rozmów padło także pytanie o możliwość udziału radnych koalicji rządzącej miastem. Odpowiedź była jednoznaczna: miejsce jest otwarte dla każdego, kto chce rozmawiać z mieszkańcami.
Jesteśmy dla ludzi – podkreślali uczestnicy spotkania: Mirela Szutka, Andrzej Wojaczek i Andrzej Sączek
Organizatorzy liczą, że inicjatywa z czasem będzie się rozwijać, a mieszkańcy chętniej będą zgłaszać swoje problemy, pomysły i uwagi poza urzędowymi korytarzami.



