„Ten pociąg nie pojawił się tu przypadkiem”. Dr Jan Krajczok o tym, jak żelazna droga zmieniła Rybnik i cały region

Kolej przyszła tam, gdzie rodził się przemysł – to jedna z najważniejszych myśli, które wybrzmiały podczas wczorajszej prelekcji dr. Jana Krajczoka w InoWino. Spotkanie odbyło się w ramach obchodów 170-lecia kolei w Rybniku i było poświęcone związkom kolei z rozwojem gospodarczym naszego regionu
Jak podkreślał historyk, rozwój kolei trzeba rozpatrywać w znacznie szerszym kontekście niż tylko budowę kolejnych linii i dworców. Kolej była jednym z elementów wielkiej przemiany gospodarczej, która w XIX wieku objęła cały region.
Kolej pojawiła się tam, gdzie wcześniej zaczynał rozwijać się przemysł. Nie była więc przypadkowym przedsięwzięciem. Jej powstanie było odpowiedzią na konkretne potrzeby gospodarcze – mówił dr Jan Krajczok
Z Wrocławia przez Opole aż po Górny Śląsk
Podczas prelekcji pojawiła się opowieść o tworzącej się w XIX wieku sieci kolejowej, która stopniowo łączyła najważniejsze ośrodki gospodarcze regionu. Trasy prowadzące przez Wrocław, Opole, Kędzierzyn-Koźle, Gliwice czy Mysłowice pozwalały coraz szybciej transportować ludzi, surowce i gotowe produkty.
Wcześniej transport na większe odległości był znacznie trudniejszy, wolniejszy i droższy. Rozwój kolei zmienił tę sytuację niemal całkowicie.
Kolej skróciła odległości. Nagle kopalnia, huta czy zakład przemysłowy mogły znacznie łatwiej dotrzeć do rynków zbytu, a surowce mogły być przewożone tam, gdzie były potrzebne – tłumaczył J. Krajczok
Właśnie dlatego rozwój przemysłu i kolejnictwa należy postrzegać jako procesy, które wzajemnie na siebie oddziaływały. Przemysł potrzebował sprawnego transportu, a kolej dzięki rozwijającej się gospodarce zyskiwała kolejnych klientów i powody do rozbudowy.
Kolej i wielcy przemysłowcy
W opowieści Jana Krajczoka nie zabrakło również postaci związanych z rozwojem przemysłu i transportu na Górnym Śląsku. Wśród nich pojawili się m.in. Friedrich Wilhelm von Reden czy John Baildon – ludzie, których działalność przyczyniła się do rozwoju nowoczesnego przemysłu w regionie.
Szczególne znaczenie miały Gliwice. Rozwijające się tam zakłady przemysłowe potrzebowały zarówno surowców, jak i możliwości transportowania produkcji. Kolej stawała się więc naturalnym uzupełnieniem rozwijającej się infrastruktury przemysłowej.
Nie możemy patrzeć na kolej w oderwaniu od kopalń, hut i zakładów przemysłowych. Te elementy tworzyły jeden system gospodarczy. Rozwój jednego napędzał rozwój pozostałych – mówił historyk
Rybnik również znalazł się w centrum przemian
W tej wielkiej gospodarczej układance znalazły się także ziemie dzisiejszego Rybnika i okolic.
W XIX wieku rozwijało się górnictwo. Powstawały kopalnie, rosły miejscowości, a właściciele zakładów coraz wyraźniej potrzebowali sprawnego transportu. Wśród miejsc związanych z tą historią pojawiły się m.in. Czernica, Rydułtowy, Czerwionka, Orzesze i późniejszy Rybnicki Okręg Węglowy.
Krajczok zwracał uwagę, że za kolejowymi inwestycjami często stali konkretni ludzie – właściciele kopalń, przedsiębiorcy i inwestorzy, którzy dostrzegali w transporcie kolejowym szansę na rozwój swoich przedsięwzięć.
Jeżeli mamy kopalnię, to musimy mieć sposób na wywiezienie tego, co z niej wydobywamy. I właśnie tutaj kolej zaczyna odgrywać fundamentalną rolę – wskazywał
Najpierw przemysł, później jeszcze większy rozwój kolei
Jedną z ciekawszych kwestii poruszonych podczas spotkania było pytanie o to, co właściwie było pierwsze: kolej czy przemysł.
Odpowiedź nie jest jednoznaczna. W wielu miejscach to rozwijający się przemysł powodował zapotrzebowanie na kolej, ale kiedy linie już powstały, zaczynały z kolei przyspieszać rozwój gospodarczy. To był swoisty mechanizm wzajemnego napędzania. Przemysł potrzebował kolei, ale kiedy kolej już powstała, przemysł mógł rozwijać się jeszcze szybciej – wyjaśniał dr Krajczok
I właśnie w tym kontekście należy patrzeć na pojawienie się kolei w Rybniku w 1856 roku. Pierwsza linia dotarła do miasta w ramach połączenia budowanego przez Towarzystwo Kolei Wilhelma. Jak wskazują opracowania dotyczące historii rybnickiego kolejnictwa, trasa z czasem stała się elementem połączenia Katowic z Rybnikiem i Raciborzem.
Żelazna droga zmieniła więcej niż transport
Prelekcja pokazała również, że kolej nie była wyłącznie nowym środkiem transportu. Jej pojawienie się wpływało na rozwój miejscowości, powstawanie nowych miejsc pracy, migracje ludności, rozwój handlu i przemysłu. Dworzec stawał się jednym z ważniejszych punktów miasta, a kolej – częścią jego codziennego życia.
Kiedy pojawia się kolej, zmienia się sposób funkcjonowania całego miasta. Zmieniają się relacje gospodarcze, możliwości przemieszczania się ludzi, a także sposób myślenia o odległości – mówił Krajczok
Dzisiaj trudno sobie wyobrazić, jak wielką rewolucją musiało być to dla mieszkańców XIX-wiecznego Rybnika.
170 lat historii
Wczorajsze spotkanie w InoWino było kolejnym wydarzeniem organizowanym w ramach obchodów 170-lecia kolei w Rybniku. Cykl przygotowują wspólnie miłośnicy kolei z Kolejowego Rybnika, Stowarzyszenia Otwarty Rybnik oraz ROW.info.pl.
Historia opowiedziana przez dr. Jana Krajczoka pokazała, że 170 lat kolei to nie tylko historia torów, dworców i lokomotyw. To również historia przemysłu, przedsiębiorców, górników, mieszkańców i całego regionu.
Bo kiedy do Rybnika przyjechał pierwszy pociąg, rozpoczął się nie tylko nowy rozdział w historii transportu. Rozpoczął się także kolejny etap przemiany miasta i jego miejsca na gospodarczej mapie Górnego Śląska.



