Wieczór z otwartymi sędziami i katem w sądzie

Wczoraj Racibórz pokazał, że sąd może być miejscem nie tylko poważnych rozpraw, ale także fascynującej podróży przez historię, edukację i społeczne zaangażowanie
Jubileuszowa Noc Otwartych Sądów zorganizowana z okazji 200-lecia Sądu Rejonowego w Raciborzu przyciągnęła tłumy mieszkańców regionu i okazała się jednym z najbardziej interesujących wydarzeń tej wiosny.
Już od pierwszych minut było widać, że organizatorzy przygotowali coś naprawdę wyjątkowego. Zabytkowe budynki sądu przy ul. Wojska Polskiego oraz ul. Nowej wypełniły się mieszkańcami ciekawymi tego, jak wygląda wymiar sprawiedliwości od środka. Odwiedzający mogli zajrzeć do sal rozpraw, gabinetów i pomieszczeń na co dzień niedostępnych dla zwykłych obywateli. Wielu uczestników podkreślało, że była to rzadka okazja, by zobaczyć sąd z zupełnie innej perspektywy: bardziej ludzkiej i otwartej.
Ogromne zainteresowanie wzbudziła widowiskowa inscenizacja procesu inkwizycyjnego W imieniu prawa i porządku. Proces o czary przed sądem świeckim, przygotowana wspólnie przez sąd, studentów Akademii Nauk Stosowanych w Raciborzu oraz Stowarzyszenie Drengowie znad Górnej Odry. Realistyczna scenografia, historyczne stroje i niezwykły klimat sprawiły, że widzowie mogli na chwilę przenieść się kilkaset lat wstecz. Duże emocje wywołał także przemarsz wiedźmy eskortowanej przez wojów spod Baszty Więziennej do budynku sądu.
Nie zabrakło również atrakcji historycznych i edukacyjnych. Na parkingu pomiędzy budynkami sądowymi odtworzono średniowieczną strefę z replikami pręgierza i dybów, a odwiedzający mogli obejrzeć kopie dawnych akt procesów czarownic z Raciborza. Pokazy ogniowe, szczudlarze oraz prezentacje grup rekonstrukcyjnych sprawiły, że wydarzenie miało niemal festiwalowy charakter.
Wielkim zainteresowaniem cieszyło się także zwiedzanie Zakładu Karnego w Raciborzu. Dla wielu uczestników była to pierwsza okazja, by zobaczyć, jak wygląda jednostka penitencjarna i dowiedzieć się więcej o pracy służby więziennej.
Swoje stanowiska przygotowały również służby mundurowe i instytucje współpracujące z sądem. Mieszkańcy mogli zobaczyć policyjne radiowozy, pojazdy straży granicznej, sprzęt kryminalistyczny czy wyposażenie funkcjonariuszy. Pokazy technik obezwładniania, prezentacje psa służbowego oraz rozmowy z funkcjonariuszami przyciągały zarówno dzieci, jak i dorosłych.
Organizatorzy zadbali także o najmłodszych uczestników wydarzenia. Specjalna strefa dla dzieci i młodzieży pełna była quizów, zabaw, popcornu, baniek mydlanych, malowania twarzy i animacji. Dzięki temu Noc Otwartych Sądów miała charakter rodzinnego wydarzenia, które łączyło edukację z dobrą zabawą.
Tegoroczna edycja pokazała, że wymiar sprawiedliwości może być bliżej ludzi niż wielu osobom się wydaje. Jubileuszowa noc była nie tylko okazją do świętowania 200-letniej historii raciborskiego sądu, ale również dowodem na to, że instytucje publiczne mogą skutecznie budować relacje z mieszkańcami i otwierać się na społeczeństwo.



