Wiadomości

„Wierzymy, że się uda”. Lekarze, którzy pozostali na oddziale w Wodzisławiu, odpowiadają kolegom

Spór wokół Oddziału Ginekologiczno-Położniczego w Szpitalu Powiatowym w Wodzisławiu Śląskim przybiera na sile. Po wcześniejszym oświadczeniu lekarzy, którzy złożyli wypowiedzenia, głos zabrali medycy pozostający w placówce

Na ich prośbę szpital opublikował stanowisko, w którym przedstawiają swoją wersję wydarzeń i bronią funkcjonowania oddziału oraz jego kierownictwa.

Lekarze podkreślają, że zdecydowali się zabrać głos po fali komentarzy pojawiających się w przestrzeni publicznej. Jak zaznaczają, chcą przedstawić sytuację z perspektywy osób, które nadal pracują na oddziale, próbują utrzymać jego funkcjonowanie i uczestniczyły w rozmowach zarówno z odchodzącymi lekarzami, jak i dyrekcją szpitala.

„To konsekwencja odejścia części lekarzy”

Autorzy oświadczenia wskazują, że obecny kryzys jest przede wszystkim skutkiem decyzji grupy lekarzy o odejściu z oddziału.

Aktualna sytuacja jest przede wszystkim konsekwencją odejścia określonej grupy lekarzy – piszą

Ich zdaniem część zarzutów przedstawianych przez odchodzących medyków nie znajduje pełnego uzasadnienia. Bronią zarówno warunków pracy, jak i wyposażenia placówki.

Według lekarzy sprzęt oraz standardy funkcjonowania oddziału nie odbiegają znacząco od innych podobnych jednostek, a pracująca tam kadra jest doświadczona i przygotowana merytorycznie.

Bronią warunków pracy i możliwości rozwoju

W oświadczeniu znalazło się również odniesienie do zarzutów dotyczących braku inwestycji i ograniczeń rozwoju zawodowego. Pozostający na oddziale lekarze podkreślają, że młoda kadra, która zdecydowała się odejść, w dużej mierze zdobywała swoje doświadczenie właśnie w wodzisławskim szpitalu.

Nigdy nie była ograniczana w zakresie samokształcenia, rozwoju zawodowego czy pogłębiania swoich umiejętności – zaznaczają

Przyznają jednocześnie, że szpital nie posiada wszystkich najnowocześniejszych rozwiązań technologicznych, jednak – jak twierdzą – lekarze przyjeżdżający wykonywać zabiegi gościnnie nie zgłaszali poważnych zastrzeżeń do warunków pracy.

Duża część oświadczenia poświęcona została kierownikowi Oddziału Ginekologiczno-Położniczego, który w ostatnim czasie był krytykowany przez część lekarzy odchodzących. Autorzy stanowiska zdecydowanie bronią jego osoby.

To człowiek, który przez lata brał odpowiedzialność za funkcjonowanie Oddziału, za zespół, za pacjentki i za codzienne problemy, których z zewnątrz często po prostu nie widać – napisali

Ich zdaniem łatwo jest oceniać decyzje osoby zarządzającej, trudniej natomiast każdego dnia odpowiadać za organizację pracy, bezpieczeństwo pacjentek i obsadę dyżurów. Lekarze przypomnieli również, że funkcja kierownika oddziału miała być wcześniej proponowana przedstawicielom młodej kadry, która ostatecznie zdecydowała się odejść.

„To ta decyzja doprowadziła do kryzysu”

W dalszej części oświadczenia lekarze zarzucają swoim byłym kolegom, że ich decyzja o odejściu doprowadziła do obecnej trudnej sytuacji.

To decyzja o odejściu części lekarzy doprowadziła do obecnego kryzysu, do dramatycznej sytuacji Oddziału, zagrożenia jego dalszego funkcjonowania oraz do realnych konsekwencji dla pozostałego personelu – czytamy

Podkreślają, że skutkiem były m.in. niepewność zawodowa pracowników oraz problemy z zapewnieniem ciągłości świadczeń dla pacjentek.

„Wierzymy, że się uda”

Mimo trudnej sytuacji lekarze pozostający w oddziale deklarują, że chcą walczyć o jego przyszłość.

Z całego serca wierzymy jednak, że nam się uda. Wierzymy, że utrzymamy Oddział Ginekologiczny, a być może w przyszłości uda się również odbudować działalność położniczą – napisali

Oświadczenie podpisali lekarze Oddziału Ginekologiczno-Położniczego w Wodzisławiu Śląskim.

Jak widać spór wokół porodówki trwa. W ostatnich tygodniach swoje stanowiska przedstawiali już odchodzący lekarze, dyrekcja szpitala, władze powiatu, radni oraz parlamentarzyści. Najnowsze oświadczenie pokazuje, że konflikt wewnątrz oddziału nadal budzi ogromne emocje. Poniżej pełna treść oświadczenia:

Oświadczenie lekarzy Oddziału Ginekologiczno-Położniczego w Wodzisławiu Śląskim

Z uwagi na liczne, często bardzo agresywne komentarze pojawiające się w przestrzeni publicznej, po długim namyśle postanowiliśmy odnieść się do zaistniałej sytuacji i przedstawić Państwu nasze spostrzeżenia – z perspektywy lekarzy, którzy pozostali na swoich stanowiskach pracy, walczyli i nadal walczą o każdy kolejny dzień funkcjonowania Oddziału, a przede wszystkim osób, które przez cały czas prowadziły dialog zarówno z lekarzami, którzy odeszli, jak i z Dyrekcją Szpitala. Trzeba wyraźnie podkreślić, że aktualna sytuacja jest przede wszystkim konsekwencją odejścia określonej grupy lekarzy. Zarzuty przedstawiane przez osoby, które zdecydowały się odejść, w naszej ocenie nie zawsze znajdują pełne uzasadnienie. Zarówno sprzęt, którym dysponuje placówka, jak i standardy pracy nie odbiegają zasadniczo od tych funkcjonujących w innych jednostkach. Kadra pracująca i zarządzająca jest dobrze przygotowana merytorycznie, doświadczona i zawsze gotowa do współpracy. Pragniemy również zauważyć, że odeszła młoda kadra lekarska, która w znacznej części została wykształcona właśnie na naszym Oddziale i która nigdy nie była ograniczana w zakresie samokształcenia, rozwoju zawodowego czy pogłębiania swoich umiejętności. Być może Szpital nie dysponuje wszystkimi najnowszymi zdobyczami techniki, jednak specjaliści operujący u nas gościnnie nigdy nie zgłaszali istotnych zastrzeżeń do warunków pracy i możliwości prowadzenia leczenia. Trzeba też, drodzy Koledzy, mierzyć siły na zamiary. W pracy zespołowej podstawą są dialog, odpowiedzialność, wzajemny szacunek i umiejętność rozwiązywania problemów. Nie można budować zespołu wyłącznie przez pryzmat własnych oczekiwań, wygody czy swojej strefy komfortu. Chcemy również bardzo wyraźnie odnieść się do kwestii kierownika Oddziału, który w ostatnim czasie stał się obiektem szczególnie intensywnej i, w naszej ocenie, w wielu miejscach niesprawiedliwej krytyki. To człowiek, który przez lata brał odpowiedzialność za funkcjonowanie Oddziału, za zespół, za pacjentki i za codzienne problemy, których z zewnątrz często po prostu nie widać. Jest osobą pomocną, zaangażowaną i otwartą na rozmowę. Wielokrotnie wspierał lekarzy w ich rozwoju, organizacji pracy i codziennych trudnościach. Łatwo jest dziś krytykować jego decyzje i sposób zarządzania, stojąc z boku. Znacznie trudniej jest każdego dnia brać na siebie realną odpowiedzialność za cały Oddział, za obsadę, bezpieczeństwo pacjentek i funkcjonowanie zespołu. Warto również przypomnieć, że funkcja kierownika Oddziału była wielokrotnie proponowana przedstawicielom młodej, wykształconej kadry lekarskiej, która ostatecznie zdecydowała się odejść. Łatwo jest oceniać odpowiedzialność osoby zarządzającej, korzystając jednocześnie przez lata z parasola ochronnego, jaki daje kierownik i jego gotowość do brania odpowiedzialności za trudne decyzje. Można bez końca żywić wzajemne żale i przedstawiać oczekiwania obu stron. Trzeba jednak w końcu powiedzieć to głośno i jasno: to decyzja o odejściu części lekarzy doprowadziła do obecnego kryzysu, do dramatycznej sytuacji Oddziału, zagrożenia jego dalszego funkcjonowania oraz do realnych konsekwencji dla pozostałego personelu. To również ta decyzja miała wpływ na zwolnienia, niepewność zawodową wielu osób i sytuację pacjentek naszego regionu. Z całego serca wierzymy jednak, że nam się uda. Wierzymy, że utrzymamy Oddział Ginekologiczny, a być może w przyszłości uda się również odbudować działalność położniczą. Damy radę, bo zależy nam na tym Oddziale, na sobie nawzajem, a przede wszystkim na naszych pacjentkach.

Lekarze Oddziału Ginekologiczno-Położniczego w Wodzisławiu Śląskim

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button