Video

Rolnik zaorał świeży asfalt. Mamy spektakularne nagranie z Gliwic

Mieszkańcy Ostropy czekali na remont jezdni od lat. Gdy w końcu na drodze pojawiła się nowa warstwa asfaltu, doszło do niecodziennego zdarzenia. Rolnik wjechał na świeżo położoną nawierzchnię i… zniszczył ją. Całe zajście zostało nagrane

Do nietypowego zdarzenia doszło wczoraj na ul. Rybackiej w gliwickiej Ostropie. Tego dnia trwały tam prace związane z układaniem nowej nawierzchni. Inwestycja miała poprawić stan drogi, na której remont mieszkańcy czekali od wielu lat.

W pewnym momencie na świeżo położony asfalt wjechał traktorem rolnik. Ciężki sprzęt pozostawił na nawierzchni wyraźne ślady, a część wykonanych przed chwilą prac została zniszczona.

Wszystko nagrał i opublikował w sieci

Nagranie pokazujące całe zdarzenie szybko zaczęło krążyć w mediach społecznościowych. Na filmie widać maszynę rolniczą poruszającą się po świeżo wykonanej nawierzchni.

Do sprawy odniosła się prezydent Gliwic Katarzyna Kuczyńska-Budka. W swoim wpisie podkreśliła, że mieszkańcy Ostropy bardzo długo czekali na remont ul. Rybackiej. Jak wskazała, rolnik miał wcześniej publikować w internecie własne nagrania dotyczące tej drogi.

W tle spór o nieruchomości

Sprawa ma jednak również drugie dno. W przestrzeni publicznej pojawiły się informacje o trwającym od dłuższego czasu sporze dotyczącym kwestii majątkowych i własności gruntów w rejonie ul. Rybackiej.

Pojawiały się również sugestie, że część terenu, na którym znajduje się droga, może nie należeć do miasta. Do tych informacji odniosła się prezydent Gliwic. Katarzyna Kuczyńska-Budka stanowczo zaprzeczyła, aby wyasfaltowana część drogi była własnością rolnika.

Cała szerokość wyasfaltowanej drogi jest własnością miasta. Co więcej, także blisko metr od niej jest działką gminną – przekazała prezydent

Remont rozpoczął się kilka dni wcześniej

Prace na ul. Rybackiej rozpoczęły się w poniedziałek, 3 sierpnia. Ich zakres obejmował m.in. wymianę warstwy asfaltowej. Celem inwestycji była poprawa komfortu jazdy oraz bezpieczeństwa mieszkańców i innych użytkowników drogi.

Po kilku dniach prac nowa nawierzchnia była już gotowa. Niestety, jeszcze tego samego dnia została częściowo uszkodzona. Nie wiadomo jeszcze, jakie będą konsekwencje całego zdarzenia i kto poniesie koszty naprawy uszkodzonej nawierzchni. Jedno jest pewne: mieszkańcy czekali na nowy asfalt latami, a wystarczyła chwila, żeby świeżo wyremontowana droga znów wymagała interwencji.

Powiązane artykuły

Jeden komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button