Video

„PiS to jedno wielkie oszustwo, a PO się niczym od nich nie różni”. Mocne słowa o KWK Krupiński i „cynicznym Grzegorzu Matusiaku”

To miało być spotkanie o przyszłości górnictwa, ale szybko przerodziło się w bardzo ostrą dyskusję o tym, co wydarzyło się wokół kopalni Krupiński. Podczas spotkania w Jastrzębiu-Zdroju padły mocne słowa pod adresem Prawa i Sprawiedliwości, a szczególnie posła Grzegorza Matusiaka

O swoich doświadczeniach na spotkaniu 22 października mówił były dyrektor kopalni Czeczott, inż. Krzysztof Tytko. Krytycznych słów nie szczędził również – pytany przez Jakuba Gruszkę z Nowej Nadziei – wójt gminy Suszec Marian Pawlas.

Krzysztof Tytko nie ukrywał, że przez lata był zwolennikiem Prawa i Sprawiedliwości. Jak mówił, wierzył w hasła głoszone przez Jarosława Kaczyńskiego i zapowiedzi dotyczące ratowania polskiego górnictwa. Z czasem – jak podkreślił – jego stosunek do partii całkowicie się zmienił.

Z chwilą jak objęli drugi raz władzę, to po roku czasu zorientowałem się, że to jest jedno wielkie oszustwo. Oczywiście partia PO się niczym nie różni – mówił były dyrektor kopalni.

Tytko wrócił również do wydarzeń związanych z zapowiadanymi przez PiS audytami w spółkach węglowych. Jak relacjonował, został wytypowany jako jeden z audytorów Jastrzębskiej Spółki Węglowej.

Przyjeżdżam na pierwsze spotkanie organizacyjne, pan poseł Matusiak odwołał mnie w uzgodnieniu tam z ministerstwem – twierdził

Według Tytki przyczyną jego odwołania miała być wcześniejsza praca przy audycie kopalni Staszic-Wujek.

Oni wiedzieli, że ja wcześniej zrobiłem audyt na kopalni Staszic-Wujek. Oni się po prostu bali o to, żeby nie wyszły jakieś sprawy – mówił

Były dyrektor kopalni przypomniał również spotkanie w Rudzie Śląskiej, które odbyło się przed wyborami parlamentarnymi w 2015 roku. Jak relacjonował, uczestniczyli w nim m.in. Jarosław Kaczyński, Beata Szydło, Krzysztof Tchórzewski oraz Grzegorz Tobiszowski.

Według jego relacji politycy PiS przekonywali wówczas górników, że środki przeznaczone przez poprzednią ekipę na likwidację kopalń zostaną wykorzystane na inwestycje, dzięki którym zakłady będą mogły dalej produkować węgiel.

Późniejsze decyzje rządu PiS Tytko ocenia jednak zupełnie inaczej.

Kto zlikwidował te kilkanaście kopalń? Zlikwidowało je Prawo i Sprawiedliwość – stwierdził

Jego zdaniem PiS ma w likwidacji kopalń większy udział niż Platforma Obywatelska. Jednocześnie podkreślał, że jego zdaniem obie partie zasadniczo nie różniły się w podejściu do górnictwa.

Najostrzej były dyrektor kopalni wypowiedział się jednak o Grzegorzu Matusiaku.

Muszę powiedzieć tak, że większego cynizmu nie znalazłem i w całej partii, i w osobie pana posła Matusiaka – powiedział

Do sprawy kopalni Krupiński odniósł się również wójt gminy Suszec. Jego wypowiedź była równie mocna. Stwierdził, że – w jego ocenie – rażąca niewiedza posła Matusiaka chyba doprowadziła do zamknięcia kopalni Krupiński.

Wójt wskazał przy tym nie tylko na Grzegorza Matusiaka, ale również na byłego posła Jana Janika. Według niego obaj politycy mieli działać na szkodę kopalni.

Jak stwierdził, Janik i Matusiak robili wszystko, żeby tę kopalnię Krupiński zadeptać i rozdeptać.

Padł również konkretny przykład dotyczący infrastruktury kopalni. Wójt mówił o planowanej budowie chodnika, który miał połączyć kopalnię Krupiński z kopalnią Pniówek. Jak relacjonował, inwestycja miała kosztować około 2–3 milionów złotych, jednak – według jego słów – również ta możliwość została zablokowana.

W ten sposób podczas jednego spotkania pojawiły się dwie bardzo mocne, ale różniące się perspektywy. Były dyrektor kopalni Krzysztof Tytko opowiadał o swoich doświadczeniach z politykami PiS i zarzucał tej partii odejście od deklaracji składanych przed wyborami. Z kolei wójt Suszca mówił bezpośrednio o odpowiedzialności lokalnych polityków za los kopalni Krupiński.

Sprawa jest szczególnie istotna dla mieszkańców Suszca i całego regionu, ponieważ kopalnia Krupiński przez lata była jednym z najważniejszych zakładów pracy w tej części Śląska. Dziś, po latach od jej zamknięcia, wciąż powraca pytanie, czy jej likwidacja była rzeczywiście nieunikniona i czy można było podjąć decyzje, które pozwoliłyby zakładowi funkcjonować dalej.

Wypowiedzi uczestników spotkania pokazują, że odpowiedź na to pytanie nadal budzi ogromne emocje.

Pełny materiał wideo z wypowiedziami inż. Krzysztofa Tytki oraz wójta gminy Suszec publikujemy poniżej. Warto obejrzeć go w całości.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button