Od teraz Żory mają swojego błogosławionego!

Wczoraj w Krakowie odbyła się uroczystość beatyfikacji dziewięciu męczenników salezjańskich, którzy zginęli podczas II wojny światowej w niemieckich obozach koncentracyjnych Auschwitz i Dachau
Wśród wyniesionych na ołtarze znalazł się ks. Franciszek Harazim SDB – kapłan urodzony w Osinach – obecnie dzielnicy Żor.
Franciszek Harazim urodził się w 1885 roku w ówczesnej miejscowości Osiny pod Żorami. Wstąpił do zgromadzenia salezjanów i przez lata pełnił posługę kapłańską, pozostając wierny swojemu powołaniu także w czasie okupacji niemieckiej.
W 1941 roku został aresztowany i trafił do obozu koncentracyjnego Auschwitz, gdzie zginął „z nienawiści do wiary” – jak określa się męczeństwo duchownych w dokumentach kościelnych.
Beatyfikacja dziewięciu męczenników
Podczas sobotniej uroczystości beatyfikowano łącznie dziewięciu salezjanów, którzy ponieśli śmierć w niemieckich obozach zagłady w latach 1941–1942. W grupie tej – obok ks. Harazima – znaleźli się m.in. kapłani związani ze Śląskiem, w tym duchowni urodzeni w Tychach, Chorzowie czy Świerczyńcu.
Kościół podkreśla, że ich śmierć była świadectwem wierności Chrystusowi w realiach totalitarnego terroru. W czasie uroczystości zwracano uwagę, że nie była to śmierć przypadkowa, lecz konsekwencja wyboru duchowej drogi i sprzeciwu wobec ideologii nienawiści.
Symboliczny dzień dla regionu
Dla Żor i Osin beatyfikacja ks. Harazima ma wymiar nie tylko religijny, ale i historyczny. To przypomnienie, że także niewielkie miejscowości regionu śląskiego wydały postaci, które zapisały się w historii Kościoła i Europy. Dzisiejsza uroczystość w Krakowie – w Sanktuarium św. Jana Pawła II – oficjalnie włączyła ks. Franciszka Harazima do grona błogosławionych.



