Wiadomości

Tylko u nas: Wiceprzewodniczący Rady Miasta Karol Szymura relacjonuje dla Was sytuację dla nas spod siedziby Trybunału Konstytucyjnego

Noc pod Trybunałem Konstytucyjnym upłynęła w napiętej atmosferze. Na miejscu przez wiele godzin trwał protest, a wydarzeniom towarzyszyło silne zabezpieczenie policyjne

Specjalnie dla ROW.info sytuację z miejsca relacjonuje wiceprzewodniczący rybnickiej Rady Miasta Karol Szymura, który znajdował się wśród protestujących.

Jak relacjonuje K. Szymura, część starszych uczestników protestu zwracała uwagę na sposób zabezpieczenia zgromadzenia. Osoby w wieku 70–90 lat miały porównywać widok funkcjonariuszy do wydarzeń znanych im z okresu stanu wojennego i protestów z lat 80.

Według jego relacji policjanci byli wyposażeni m.in. w białe hełmy, tarcze oraz środki ochrony i przymusu bezpośredniego. Funkcjonariusze mieli również zasłonięte twarze. Dla części uczestników taki widok miał być powodem niepokoju.

Rzeczywiście policjanci mieli zamaskowane twarze, mieli białe hełmy, mieli tarcze, mieli gaz, mieli pistolety. I dla niektórych rzeczywiście budziło to grozę – relacjonuje Szymura

Jak twierdzi, protestujący nie podejmowali prób naciskania na policję. Jednocześnie miały pojawiać się sytuacje, w których to funkcjonariusze przemieszczali się w kierunku demonstrantów, próbując ograniczyć możliwość dojścia do bramy prowadzącej na teren Trybunału Konstytucyjnego.

To właśnie przez tę bramę, według relacji Szymury, przechodził prezydent Karol Nawrocki.

Wiceprzewodniczący rybnickiej Rady Miasta mówi również o sytuacjach, w których policjanci mieli otaczać grupy protestujących. Jak relacjonuje, w pewnym momencie część demonstrantów została otoczona przez kilkudziesięciu funkcjonariuszy.

Według jego szacunków na miejscu znajdowało się około stu policjantów lub więcej. Jak twierdzi, do Warszawy kierowane były również jednostki z innych części kraju. W relacji pojawiają się informacje o funkcjonariuszach z Lublina oraz Łodzi. Tych informacji nie udało nam się jednak na tym etapie niezależnie potwierdzić.

Mimo dużej liczby funkcjonariuszy i napiętej atmosfery nie doszło – według relacji naszego rozmówcy – do bezpośrednich starć.

Nie doszło natomiast do jakichś starć, nie doszło do burd, nie doszło do użycia przemocy, czy też gazu pieprzowego. Więc finalnie wszystko to zakończyło się spokojnie – mówi nam Szymura.

Protest pod Trybunałem Konstytucyjnym ma nadal trwać. Jak podkreśla wiceprzewodniczący rybnickiej Rady Miasta, noc była nerwowa i pełna napięcia, jednak ostatecznie nie doszło do poważniejszych incydentów.

Na szczęście nikomu nic się nie stało – podsumowuje Karol Szymura

Relacja Karola Szymury jest jego oceną i opisem wydarzeń, których był uczestnikiem. Część informacji dotyczących liczby i pochodzenia skierowanych na miejsce funkcjonariuszy wymaga potwierdzenia w oficjalnych komunikatach służb.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button