Reanimacja poszkodowanego na ulicy. Bohaterski kierowca autobusu uratował życie w Niewiadomiu!

Zobaczył grupę ludzi pochylonych nad leżącym mężczyzną. Zatrzymał autobus, pobiegł po defibrylator AED i rozpoczął akcję ratunkową. Paweł Głuszek, kierowca autobusu, nie zawahał się ani przez chwilę. Dzięki wyposażeniu pojazdu i przeszkoleniu mógł rozpocząć pomoc jeszcze przed przyjazdem służb
Do zdarzenia doszło w czwartek, 29 października, podczas codziennej obsługi linii autobusowej. Paweł Głuszek przejeżdżał w rejonie przystanku Kolonia Beata, gdy zauważył stojące na światłach awaryjnych samochody oraz grupę osób zgromadzonych przy leżącym mężczyźnie.
Podjeżdżam bliżej, auta stoją na awaryjnych, tam osobówka, jakiś busik, grupka ludzi po prawej stronie. Patrzę – tam ktoś leży – relacjonuje kierowca
Początkowo podejrzewał, że mogło dojść do potrącenia. Kiedy podszedł bliżej, usłyszał, że mężczyzna jest nieprzytomny. Wtedy zareagował natychmiast.
Mówię: ja mam defibrylator. No i pobiegłem po defibrylator, podpiąłem ten defibrylator – opowiada
AED znajdował się w autobusie. Kierowca rozpoczął działania ratunkowe i wykorzystał urządzenie. Jak relacjonuje, przed jego podłączeniem przygotował mężczyznę do reanimacji. Na miejscu była również kobieta, która rozpoczęła RKO. Kierowca i kobieta wykonywali czynności do czasu przyjazdu zespołu ratownictwa medycznego.
Potem akurat nadjechała karetka pogotowia i oni już to przejęli – mówi Paweł Głuszek
Na miejsce miała również dojeżdżać druga karetka, a w kierunku zdarzenia jechała straż pożarna.
Kierowca po przyjeździe ratowników zapytał, czy może wrócić do pracy. Otrzymał zgodę. Na miejscu pozostawił jednak defibrylator, który mógł być dalej wykorzystywany przez służby.
Ta historia pokazuje również znaczenie wyposażenia autobusów w sprzęt ratujący życie. Jak informuje spółka, aż 49 z 51 jej autobusów posiada defibrylatory AED, a każdy kierowca przechodzi regularne, praktyczne szkolenia z ich obsługi w ramach okresowych kursów BHP.
W tym przypadku wiedza i wyposażenie spotkały się z gotowością do działania. Kierowca nie przejechał obok potrzebującego człowieka. Zatrzymał autobus, sięgnął po AED i rozpoczął pomoc.
Paweł Głuszek jest związany ze spółką od 1 września 2025 roku. Co ciekawe, już wcześniej został doceniony za swoją pracę. W ubiegłorocznym plebiscycie „Mistrzowie Motoryzacji” zdobył I miejsce w regionie rybnickim w kategorii „Kierowca Zawodowy Roku”. Tym razem jego doświadczenie i przeszkolenie zostały poddane najważniejszemu możliwemu sprawdzianowi – w sytuacji, w której liczyła się każda minuta.



