Zginęło 6 osób. Ukraiński kierowca był kompletnie pijany. Śledztwo umorzone

O tej tragedii informowaliśmy Was natychmiast w wigilijną noc. Dramatyczny wypadek z 24 grudnia na granicy DK 39 i DK 94, w którym zginęło sześć osób, był na ustach całej Polski
Do dramatu doszło 24 grudnia ubiegłego roku, w rejonie miejscowości Małujowice i Zielęcice w województwie opolskim, na styku ważnych tras DK39 i DK94 prowadzących z naszego regionu na Dolny Śląsk. W czołowym zderzeniu Volkswagena Passata i Forda Kugi zginęło sześć osób. Jeden z pojazdów po uderzeniu stanął w płomieniach, co dodatkowo utrudniło identyfikację ofiar.
Jak wynika z ustaleń prokuratury, zakończone śledztwo jednoznacznie wskazało na przyczynę tragedii. Kierujący Volkswagenem obywatel Ukrainy miał znajdować się w stanie skrajnego upojenia alkoholowego. Badania wykazały 2,91 promila alkoholu w organizmie.
Stan nietrzeźwości został powiązany z niewłaściwą techniką jazdy, która doprowadziła do zjazdu na przeciwległy pas ruchu na łuku drogi i czołowego zderzenia z Fordem – przekazał rzecznik Prokuratury Okręgowej w Opolu
W drugim pojeździe podróżował 59-letni mieszkaniec Brzegu. Wszyscy uczestnicy zdarzenia zginęli na miejscu.
Postępowanie zostało umorzone z przyczyn formalnych – sprawca wypadku również poniósł śmierć, co wyklucza dalsze prowadzenie procedowanie.



