Wiadomości

Jutro ma być „krwawy piątek”? Czytelnicy z Rybnika: to nie nasza histeria, tylko ostrożność

Internet od kilku godzin zalewają informacje o rzekomym krwawym piątku, który miałby nastąpić jutro w polskich szkołach. Po ostatnich, tragicznych wydarzeniach w szkołach oraz informacjach o udaremnieniu kolejnego potencjalnego ataku część rodziców zaczęła traktować pojawiające się doniesienia bardzo poważnie

W czwartek wieczorem do naszej redakcji zaczęli masowo zgłaszać się czytelnicy. Szczególnie dużo wiadomości otrzymujemy od mieszkańców centrum Rybnika. Rodzice pytają, czy piątkowe zajęcia w szkołach i przedszkolach są bezpieczne. Część z nich deklaruje, że w piątek nie pośle swoich dzieci do placówek.

Jedna z naszych czytelniczek, która poprosiła o zachowanie anonimowości, przekazała nam:

Ja jutro ani nie posyłam syna do przedszkola, ani córki do szkoły.

To pokazuje, jak szybko informacje o ostatnich wydarzeniach przełożyły się na poczucie bezpieczeństwa rodziców. Jednocześnie trzeba bardzo wyraźnie oddzielić obawy mieszkańców od tego, co zostało oficjalnie potwierdzone przez służby.

Czy rzeczywiście jutro w polskich szkołach mają dojść do kolejnych ataków? Na ten moment policja tego nie potwierdza.

Po ostatnich wydarzeniach służby sprawdzają jednak pojawiające się informacje dotyczące rzekomego internetowego challenge’u, który miałby zachęcać do przeprowadzania kolejnych ataków. Szczególne środki ostrożności przedsięwzięto już na przykład w Cieszynie:

W związku z tragicznymi wydarzeniami w ostatnich dniach, w polskich szkołach, poleciłam dyrektorom szkół podstawowych:

– pilne przejrzenie procedur zabezpieczenia szkół przed dostępem osób postronnych,
– procedur monitoringu,
– przeprowadzenia szkoleń przypominających o procedurach,
– przeprowadzenia przez wychowawców i nauczycieli rozmów z dziećmi i młodzieżą,
– umożliwienie spotkań z psychologami.

Jestem również w stałym kontakcie z Komendantem Powiatowym Policji. Policja będzie podejmowała adekwatne działania zgodne z wytycznymi Komendy Głównej i Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji – napisała w oficjalnym komunikacie burmistrz. G. Staszkiewicz

Policja bada wszystkie wątki, ale samo pojawienie się informacji w mediach społecznościowych nie oznacza, że zapowiadany scenariusz jest rzeczywiście przygotowywany. Szczególnie ważne jest więc, aby nie przedstawiać niezweryfikowanych wpisów jako potwierdzonych informacji o planowanych atakach.

Ostatnie wydarzenia są jednak na tyle poważne, że policja zdecydowała o zwiększeniu działań prewencyjnych w rejonie szkół podstawowych i ponadpodstawowych. Funkcjonariusze mają zwracać szczególną uwagę na osoby znajdujące się w pobliżu placówek oraz na zachowania mogące wskazywać na potencjalne zagrożenie.

Policjanci mają również, po uzgodnieniu z dyrektorami, pojawiać się wewnątrz szkół.

To działania prewencyjne. Ich zwiększenie nie oznacza automatycznie, że policja posiada informacje o planowanym ataku w konkretnej szkole czy konkretnym mieście.

A co z Rybnikiem?

Do naszej redakcji nie dotarła żadna oficjalna informacja potwierdzająca, że któraś z rybnickich szkół miałaby być celem planowanego ataku. Nie ma również potwierdzenia, że istnieje lista placówek w Rybniku, które miałyby zostać zaatakowane w piątek.

Mimo to skala wiadomości od rodziców pokazuje, że temat wywołał ogromne emocje. Czytelnicy pytają nas między innymi, czy szkoły zostały dodatkowo zabezpieczone, czy policja będzie obecna w ich rejonie i czy dyrektorzy placówek otrzymali dodatkowe zalecenia.

Na dziś najważniejsze jest jedno: nie ma potwierdzenia, że piątek 9 października ma być dniem zaplanowanych ataków w szkołach.

Jest natomiast zwiększona czujność służb po bardzo poważnych wydarzeniach, do których doszło w ostatnich dniach.

Dlatego nie chcemy ani bagatelizować obaw rodziców, ani nakręcać paniki. Jeżeli rodzic podejmuje decyzję, że jego dziecko pozostanie jutro w domu, jest to jego indywidualna decyzja. Nie oznacza to jednak, że należy uznawać internetowe pogłoski za potwierdzone informacje.

Nie udostępniajmy niesprawdzonych informacji. Nie wskazujmy konkretnych szkół jako rzekomych celów. Nie przekazujmy dalej wiadomości, których źródła nie potrafimy zweryfikować.

Jeżeli natomiast ktoś posiada konkretną informację o możliwym zagrożeniu, powinien natychmiast przekazać ją Policji, a w przypadku bezpośredniego zagrożenia życia lub zdrowia – zadzwonić pod numer 112.

Jutro rano wiele dzieci pójdzie normalnie do szkół i przedszkoli. Część rodziców, kierując się własną oceną sytuacji, może zdecydować inaczej. Bo ostrożność nie musi oznaczać paniki.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button