Wiadomości
Pogryziona sarenka wylądowała w… bagażniku Rybniczanina

W niedzielne przedpołudnie dyżurny Straży Miejskiej otrzymał zgłoszenie o psie, który zaatakował młodą sarnę
Właściciel psa umieścił ranną sarnę w bagażniku samochodu i przewiózł ją do swojego domu.
Na miejscu strażnicy wylegitymowali mężczyznę i nałożyli mandat za niewłaściwe sprawowanie opieki nad swoim psem. Z uwagi na podejrzenie nielegalnego wejścia w posiadanie dzikiego zwierzęcia wezwano również rybnickich policjantów – przekazano w oficjalnym komunikacie
Ranną sarną zajął się specjalista odpowiedzialny za odłów i transport dzikich zwierząt na terenie miasta.



