Walka o życie 13-letniego Wojtka. Apel o pomoc!
Rodzina 13-letniego Wojciecha Wawreczko z Łazisk błaga o ratunek dla syna
Chłopiec zmaga się z wyjątkowo złośliwym nowotworem – mięsakiem prążkowanokomórkowym ucha środkowego (rhabdomyosarcoma embryonale). Szansą na życie jest kosztowne leczenie i rehabilitacja w niemieckiej klinice.
Jeszcze kilka miesięcy temu Wojtek był pełnym energii harcerzem, który planował kolejny obóz i działał jako wolontariusz Caritasu. Wszystko zmieniło się nagle — podczas jednej ze zbiórek chłopiec doznał paraliżu twarzy. Zaniepokojeni rodzice zabrali go do szpitala, skąd został wypisany w stanie ogólnie dobrym.
Niestety, stan Wojtka nie poprawiał się. Laryngolog skierował go na SOR z podejrzeniem zapalenia ucha. Przez kolejne tygodnie przeszedł trzy operacje, a lekarze wielokrotnie zmieniali antybiotyki, które nie przynosiły efektów. Gdy wreszcie przyszły wyniki badań histopatologicznych, rodzina usłyszała miażdżącą diagnozę – nowotwór złośliwy głowy.
W głowie naszego synka jest złośliwy nowotwór. Rozpoczęła się walka o życie. 4 września Wojtek trafił na oddział onkologiczny. Całe wakacje spędził w szpitalu, gdzie zamiast harcerskiego mundurka zaimplementowano mu port do podawania chemii… – wspominają rodzice, Beata i Jan Wawreczko
Leczenie, które przeszedł chłopiec, było niezwykle wyniszczające. Kolejne cykle chemioterapii, operacje, antybiotyki i sterydy doprowadziły jego organizm do skrajnego wyczerpania. Wojtek cierpi na wtórną niedokrwistość syderoblastyczną i agranulocytozę.
Szansą na powrót do zdrowia jest terapia w klinice w Niemczech, gdzie specjaliści chcą pobrać krew Wojtka i przygotować z niej indywidualną szczepionkę immunologiczną, mającą pobudzić jego organizm do walki z komórkami nowotworowymi. Zebrane środki pozwolą również pokryć koszty leczenia zachowawczego w Polsce, dojazdów, badań i innych wydatków związanych z opieką nad synem.
Wojtek ma trójkę rodzeństwa. Bardzo kochamy całą naszą czwórkę. Zrobimy wszystko, by znowu mógł być z nami w domu. Nie wyobrażamy sobie innego scenariusza – mówią rodzice
Do tej pory (stan na 8 października) udało się zebrać 191 387 zł, co stanowi 35,98% potrzebnej kwoty. Wciąż brakuje ponad 340 tysięcy złotych, a czasu jest dramatycznie mało – zbiórka kończy się 13 października 2025 roku.
W pomoc włączył się również Leszek Kubica – jeden z najsłynniejszych propagatorów zdrowej żywności swojskiej – o którym pisaliśmy w materiale: 👉 „To nie kolejny sklep ze zdrową żywnością. Tu naprawdę wiesz, co jesz”.
Apeluje on do wszystkich ludzi dobrej woli o wsparcie dla chłopca:
Każda złotówka ma znaczenie. Razem możemy pomóc Wojtkowi wrócić do zdrowia.
Wojtek ma dopiero 13 lat, ale już udowodnił, że ma ogromne serce – przez dwa lata kwestował dla potrzebujących. Teraz sam potrzebuje pomocy. Nie pozwólmy, by ta historia skończyła się zbyt wcześnie.
❤️ Pomóż Wojtkowi wygrać życie: www.siepomaga.pl/wojtek-wawreczko



