Publicystyka

Wracają biedaszyby. Czeka nas ubóstwo energetyczne.

Jak za Starej Polski. Dla mojej Ś+P Babci, którą wspominałem przedwczoraj był to jeden z największych komplementów.

Nic dziwnego. Urodzona przed II wojną Babcia doskonale pamiętała sklep Hetmanów na rybnickiej Kuźni, w którym właścicielka – frau Hetman – dawała dzieciom cukierki do każdego większego (i nie tylko) zakupu. Dziś powiedzielibyśmy: gratisy. Babcia pamiętała doskonałe przedwojenne rybnickie wędliny i ryby. W zestawieniu z szarzyzną i wieczną niedostępnością czegokolwiek w latach PRL Stara Polska była jak raj utracony.

Niestety II Rzeczpospolita miała i swoje ciemne oblicze. Niemała ilość biedoty, bezrobotnych zwanych tu elwrami imała się każdego zajęcia (przemyt, drążenie biedaszybów), byle tylko przetrwać. To o nich właśnie traktuje znana między wojenna piosenka:

Bezrobotni, bezrobotni poszli roz na fecht
I myśleli: nazbierōmy kożdy pełny miech
Nazbierali po trosze, było tego dwa grosze!
Cōż też mieli za to kupić mōj miły Boże!

Straż Graniczna II RP eskortuje przemytników na górnośląskiej hałdzie

Wydawałoby się, że te czasy odeszły w niepamięć, ale niestety tak nie jest. Szybujące ceny węgla czy prądu sprawiły, że w III RP niektórzy zmuszeni są do odtwarzania niechlubnego dziedzictwa Starej Polski. Oto po sąsiedzku – w rudzkich Bielszowicach – tamtejsza straż miejska zatrzymała dwóch mężczyzn drążących biedaszyb.

– 4 stycznia kontrolując to miejsce, ok. godz. 16:10 ujęliśmy dwóch mężczyzn. Jeden to mieszkaniec Zabrza, drugi przyjezdny z Mazur. Te osoby zostały ujęte i przekazane do komisariatu IV policji – mówi Marek Partuś, komendant rudzkiej straży miejskiej.

Raczej trudno sobie wyobrazić, by ktoś pokonywał drogę z Mazur na Górny Śląsk tylko po to, żeby drążyć dla zabawy dwumetrowej głębokości szyb (w tamtych stronach naszego regionu węgiel zalega dość płytko pod ziemią). Nie trzeba dodawać, że jest to i stosunkowo pracochłonne, i niebezpieczne. Nie da się ukryć, że osoby te zostały do takiego działania zmuszone przez sytuację gospodarczą. Braki w dostawach węgla ciągle są odczuwalne i przed większymi kłopotami ratuje nas chyba tylko stosunkowo łagodna zima. Swoją drogą śpimy na węglu, a węgla brakuje… Zaś na usta ciśnie się powiedzenie, że gdyby na Saharze wprowadzono socjalizm, to po roku trzeba byłoby importować tam piasek. Ewentualnie jacyś tamtejsi mieszkańcy mogliby próbować sami go wykopać spod ziemi.

Na naszym lokalnym podwórku III Rzeczpospolita zareagowała z właściwą sobie surowością stosowaną jednakże tylko wobec szarych obywateli. O ile mało istotne sprawy typu morderstwo burmistrza Zdzieszowic Dietera Przewdzinga czy śmierć Waleriana Pańki pozostają niewyjaśnione od lat, o tyle tak poważne przestępstwa jak wydobycie kilku ton węgla na własny użytek ścigane są z całą surowością.

Na razie sprawę przejął Referat do Spraw Wykroczeń ze względu na wskazanie na prawo geologiczne oraz wystosowaliśmy pismo do Urzędu Miasta i do Wyższego Urzędu Górniczego o oszacowanie strat, które zostały poniesione – powiedział asp. szt. Arkadiusz Ciozak, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Rudzie Śląskiej. Dodał także, że za pokrzywdzonego może być również uznana Polska Grupa Górnicza, która ma wykupioną licencję na złoże, które zaczęto nielegalnie eksploatować. Do nich również wystosowano pismo o oszacowanie ewentualnych strat i sprawa może zostać zakwalifikowana jako przestępstwo zagrożone karą 3 lat ięzienia i koniecznością zapłacenia 50000 zł za każdy rozpoczęty kilometr kwadratowy wykopaliska.

Nie da się ukryć: Rzeczpospolita ma rozmach i przestępców karze surowo. Szczególnie tak groźnych jak biedaszybiki.

Biedaszyb w Bielszowicach. Fot. SM Ruda Śląska.

Czy zamiast ścigania takich „przestępców” nie byłoby łatwiej po prostu nie zamykać kopalni jednej po drugiej? Czy nie byłoby łatwiej uprościć prawo górnicze i geologiczne? Czy nie byłoby prościej zachęcać obywateli do produkcji energii z własnych źródeł? Na te pytania Czytelnicy muszą sobie odpowiedzieć sami.

Powiązane artykuły

Jeden komentarz

  1. Śląski węgiel okaże się ekologiczny i najbardziej kaloryczny na świecie, kiedy nadzór na kopalniach znów zacznie szprechać po niemiecku… Stara prawda, że Polaków potrafią aż tak bezwzględnie ograbić tylko sami Polacy.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button